Stomatolodzy
Obsługa wizytówki Google dla gabinetów stomatologicznych
Profil stomatologiczny musi zadziałać dla dwóch zupełnie różnych osób: kogoś, kto od kilku tygodni porównuje kliniki pod implanty, i kogoś z opuchniętą twarzą o dwudziestej drugiej. Menedżer trzyma pola, które czyta jedna i druga, pracuje w zakresie pakietu, na którym stoi praktyka, i zostawia ślad każdego działania w panelu.
Zamów audyt moich lokalizacjiZgłoszenie jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje; menedżer odpowiada w ciągu dwóch dni roboczych.
Czego w tym samym profilu szuka ostry ból, a czego plan implantologiczny
Stomatologii szuka się po zabiegu i po pilności, prawie nigdy po nazwie nad drzwiami. W odpowiedzi przychodzi kilka pinezek i większość osób wybiera między nimi, nie otwierając ani jednej strony.
- Z tego samego profilu zaczynają się dwie różne ścieżki: planowa („implanty”, „aparat dla nastolatka”, „wybielanie”) i pilna („stomatolog dyżurny otwarte teraz”, ból zęba późnym wieczorem).
- Ważniejsze od marki są słowa: higienizacja, usunięcie ósemki, leczenie kanałowe, stomatolog dziecięcy. Jeśli usługi nie ma w profilu, profilu nie ma w tej odpowiedzi.
- W pilnych przypadkach o wszystkim decydują w kilka sekund status otwarcia i telefon; zły grafik świąteczny albo nieodebrany numer wysyłają pacjenta do następnej pinezki.
- Zdjęcia drzwi, poczekalni i gabinetu zamykają niewypowiedziane pytanie o czystość i nowoczesność, i zamykają je jeszcze przed telefonem.
- Świeże opinie o bólu, znieczuleniu i niespodziewanych rachunkach czyta się uważnie, a własne odpowiedzi praktyki traktuje jako dowód, jak zachowuje się wtedy, gdy coś poszło nie tak.
- Ostatnie spojrzenie pada na praktyczny drobiazg potrzebny rodzicowi albo osobie, która boi się fotela: wejście bez schodów, gdzie zostawić auto, czy przyjmiecie dziecko, w jakim języku mówi ten, kto odbiera telefon.
Gdzie profil stomatologiczny rozjeżdża się z rzeczywistością i gdzie przestaje to być marketing
Profil stomatologiczny starzeje się po cichu. Nic nie wygląda na zepsute, a opisuje praktykę sprzed dwóch lat. Część tej różnicy to nieaktualny marketing. Druga część to problem z prywatnością wiszący na widoku.
- Asystentka albo higienistka, która odeszła kilka miesięcy temu, wciąż otwiera sobą listę usług i zdjęcia, a czasem trzyma własną wizytówkę praktyka wycelowaną w Wasze drzwi.
- Godziny dyżurów, weekendów i świąt ustawione raz pod zeszłoroczny kalendarz: pole, na którym najmocniej opiera się osoba z bólem, jest tym, do którego nikt nie wraca.
- Cennik opublikowany jako zdjęcie albo stary wpis. Liczby się przeterminowały, obraz został, a mapa pokazuje go jako obowiązującą ofertę.
- Sugerowana zmiana albo aktualizacja od Google podmienia kategorię główną (klinika stomatologiczna staje się dentystą albo ortodontą) lub telefon, a wraz z nimi zestaw pytań, na które ten profil ma prawo odpowiadać.
- Drugi rekord pozostały po przeprowadzce, po otwarciu drugiego gabinetu z osobnymi drzwiami albo po lekarzu, który założył wizytówkę, nie mówiąc o tym recepcji.
- Zdjęcia pacjentów, zabiegu w trakcie albo zdjęcia rentgenowskie z nazwiskiem, wrzucone w dobrej wierze i tworzące realny problem z prywatnością.
- Opinie wymieniające lekarza i zabieg. Odpowiedź napisana tak, jak odpowiedziałaby restauracja, zamienia czyjeś leczenie w fakt publicznie potwierdzony przez praktykę.
Pola, które czyta osoba z bólem, i pola, które czyta ktoś porównujący kliniki
Google daje kategorii stomatologicznej własny zestaw pól. Część z nich pracuje na osobę, która potrzebuje fotela dzisiaj. Reszta pracuje na tę, która zdecyduje za trzy tygodnie. Oba zestawy wypełnia się tym, co praktyka naprawdę robi.
- Kategoria główna i dodatkowe (klinika stomatologiczna, ortodonta, stomatolog dziecięcy, chirurg stomatologiczny) przesądzają, na jakie pytania wizytówka w ogóle ma prawo odpowiedzieć.
- Lista usług językiem pacjentów: higienizacja, wypełnienia, implanty, aparaty stałe i nakładkowe, wizyty dzieci, zdjęcie ostrego bólu, i nic z tego, czego praktyka nie wykonuje.
- Godziny zwykłe, dodatkowe tam, gdzie istnieją (dyżur, przyjęcia sobotnie, pory pracy telefonu), oraz grafik specjalny wpisany przed świętem, a nie po nim.
- Atrybuty, które zamykają praktyczną obawę jeszcze przed telefonem: wejście bez schodów i dostępna toaleta, gdzie postawić auto, języki w recepcji, formy płatności, przyjęcia bez wcześniejszego umówienia.
- Zestaw zdjęć: budynek i drzwi od ulicy, recepcja, gabinet, sprzęt, zespół, i nigdy pacjent, karta ani zdjęcie rentgenowskie.
- Odnośnik do umawiania wizyt wyłącznie tam, gdzie praktyka naprawdę korzysta z takiego systemu, odnośnik prowadzi na właściwą stronę, a Google faktycznie daje tę funkcję wizytówkom stomatologicznym tam, gdzie pracujecie.
- Blok pytań i odpowiedzi prowadzony przez samą praktykę: dzieci, dyżur w weekend, wypełnienie utracone w niedzielę, przyjmowanie konkretnego ubezpieczenia. Zostawiony sam sobie, zapełnia się domysłami obcych osób.
Miesiąc jednej praktyki: dwie spisane zasady i jedno przejście po profilu
Nie ma tu nic wyrafinowanego. Zanim padnie pierwsza zmiana, dla praktyki powstają dwa dokumenty: jak wolno odpowiadać na opinię i kto pod tym adresem może mieć własną wizytówkę. Wszystko dalej to jedna wskazana osoba przechodząca profil w rytmie wyznaczonym przez pakiet.
- Zapis tego, co profil ma mówić, leży w panelu: kategorie, lista usług, godziny zwykłe i dyżurowe, numer, który ktoś odbiera, atrybuty i zespół w opublikowanym kształcie.
- Protokół odpowiedzi powstaje pierwszy i trafia przed Ciebie: co publiczna odpowiedź może zawierać, czego nie może zawierać nigdy i które opinie wychodzą z kolejki wprost do praktyki.
- Zasada o lekarzach powstaje jako druga: który stomatolog pod tym adresem może mieć własną wizytówkę zgodnie z regułami Google tam, gdzie pracujecie, i co się z nią stanie, gdy ta osoba odejdzie.
- Każde zaplanowane przejście zestawia profil na żywo z tym zapisem i kończy się krótką listą różnic, niczym więcej.
- Te różnice wracają jako zestaw poprawek, bo tak nazywamy tutaj partię zmian w profilu: usługa, którą zaczęliście oferować, poprawiony grafik świąteczny, inny numer, lekarz, który przyszedł albo odszedł.
- Zdjęcia pochodzą od praktyki. Wszystko, gdzie w kadr wszedł pacjent, karta albo skan, odpada przed publikacją, a jeśli coś takiego już leży na profilu, dowiadujesz się o tym na czacie.
- Tam, gdzie wartość nadpisało Google albo obca sugestia, pokazujemy obie wersje, a dawną przywracamy wyłącznie na Twoje słowo.
- Na koniec miesiąca dostajesz pisemne sprawozdanie z przejść, poprawek, publikacji i odpowiedzi.
Opowiedz o praktyce, najpierw czytamy profil
Prześlij adres i kilka zdań o tym, jak działa praktyka. Menedżer czyta wizytówkę i wraca z tym, co się zdezaktualizowało, co jest zdublowane, co niebezpiecznie zostawiać na widoku, oraz z pakietem, który pasuje. Samo przeczytanie nic nie kosztuje.
Zamów audyt moich lokalizacjiProtokół odpowiedzi i granica, której stomatologia nie przekracza publicznie
Opinia o stomatologu to informacja o zdrowiu konkretnej osoby. Nawet gdy pacjent sam pisze diagnozę, praktyka nie może jej potwierdzić. Dlatego brzmienie ustala się z góry i spisuje, a menedżer pracuje z tego dokumentu, a nie z wyczucia.
- Protokół sortuje opinie, zanim ktokolwiek zacznie pisać: te, na które menedżer odpowiada od razu, te, których brzmienie czeka na Ciebie, i te, na które publicznie nie odpowiada nikt.
- Odpowiedź pierwszego rodzaju dziękuje autorowi i nie mówi o nim nic więcej: bez zabiegu, bez nazwiska lekarza, bez daty, bez przyznania, że ta osoba w ogóle siedziała w fotelu.
- Odpowiedź drugiego rodzaju, o bólu, o czekaniu, o rachunku, który był zaskoczeniem, wychodzi w słowach, które zaakceptujesz, po tym jak recepcja opowie Ci, co się naprawdę wydarzyło.
- Wątki wracające raz za razem, jak sposób tłumaczenia kosztorysu w recepcji albo przekładanie odwołanej wizyty, zbieramy do miesięcznego raportu, żeby naprawiła je praktyka, bo marketing nie naprawi żadnego z nich.
Tu musi wkroczyć człowiek
- Nigdy nie potwierdzamy, że ktoś był pacjentem, co leczono, kiedy ani u kogo, ani w obronie praktyki, ani nawet wtedy, gdy autor opinii napisał to pierwszy.
- Opinia mówiąca o powikłaniu, zakażeniu albo urazie, żądająca zwrotu pieniędzy lub wspominająca prawnika nie dostaje odpowiedzi od nikogo: trafia do właściciela w dniu znalezienia, a słowa wybierasz Ty.
Co praktyka publikuje na mapie, a co zostawia w spokoju
Praktyka rzadko potrzebuje na mapie reklamy. Potrzebuje odpowiedzi, których recepcja udziela przez cały dzień przez telefon, spisanych raz i wyłożonych tam, gdzie ludzie ich szukają. Pakiet wyznacza, jak często to się dzieje, a materiał przychodzi od Ciebie.
- Ogłoszenia, których pacjent naprawdę szuka: dyżur w święta, sposób działania linii pilnej, dzień zamknięcia gabinetu, nowa linia telefoniczna, zmienione drzwi na czas remontu.
- Usługa albo sprzęt, który praktyka naprawdę ma, podane jako dostępność, czyli co da się teraz zrobić i jak to umówić, i nigdy jako obietnica medyczna czy zapowiedziany efekt.
- Jak przebiega pierwsza wizyta: co zabrać, ile czasu zajmie fotel, co dziś ma zrobić osoba z ostrym bólem, zamiast czekać do przyszłego tygodnia.
- Nowy lekarz w zespole, rola i kierunek pracy, z treścią i zdjęciem uzgodnionymi przez Ciebie i przez samego lekarza.
- Rzeczowe przypomnienia sezonowe tam, gdzie praktyka naprawdę je prowadzi: przeglądy przed świętami, ochraniacze przed sezonem sportowym, dzieci przed początkiem roku szkolnego.
- Oferty tylko wtedy, gdy praktyka prowadzi je sama, a warunki są precyzyjne. Tam, gdzie reklama usług medycznych jest regulowana, brzmienie idzie za przepisami, które potwierdzasz.
- Na Growth publikacje kolejnego miesiąca są uzgodnione, zanim ten się zacznie, a na Pro ten sam plan niesie kalendarz promocji.
Jeden gabinet czy grupa praktyk
Jedna lokalizacja
Pojedyncza praktyka kupuje regularność. Co miesiąc godziny wraz z linią dyżurową, lista usług, zespół, zdjęcia i otwarte opinie przechodzą przez ręce jednej wskazanej osoby, a wszystko, co się zmieniło, zostaje spisane. Start pokrywa podstawy, a Growth dokłada comiesięczną optymalizację razem z rytmem publikacji, i tego właśnie chce większość praktyk, gdy sam profil jest już czysty.
Sieć
W grupie każdy gabinet jest samodzielną wizytówką z własnymi godzinami, własnym zespołem i własnym strumieniem opinii, a protokół odpowiedzi i zasada o lekarzach powstają raz dla całej firmy. Praktyki mogą stać na różnych pakietach wewnątrz jednego przedziału cenowego, wszystko przychodzi na jednej miesięcznej fakturze, a większą grupę wyceniamy indywidualnie.
Gdzie kończy się menedżer, a zaczyna decyzja praktyki
Co robi menedżer
- Pracuje według spisanego protokołu odpowiedzi i oddaje Ci każdą opinię, na którą zgodnie z protokołem agencja nie ma prawa odpowiadać.
Co potwierdzasz Ty
- To, co może stwierdzić wyłącznie praktyka: co leczycie w tym miesiącu i w jakich cenach, kto jest na grafiku, kiedy naprawdę odbierany jest telefon dyżurny, z jakiego systemu rezerwacji korzystacie, jakich ubezpieczycieli przyjmujecie.
Przykładowy miesiąc w jednej praktyce
przykład procesu, a nie wynik klienta-
Tydzień 1
Prawa do wizytówki przechodzą na firmowe konto zespołu. Menedżer idzie przez profil pole po polu, spisuje to, co faktycznie tam jest, a potem siada z Tobą nad dwoma dokumentami: jak wolno odpowiadać na opinie i który stomatolog pod tym adresem może mieć własną wizytówkę.
-
Tydzień 2
Wchodzą pierwsze poprawki: kategorie, grafik razem ze świętami i dyżurem, atrybuty, lista usług, zdjęcia. Wszystko, co Google zmieniło samo, wraca do Ciebie obok wcześniejszego stanu, a znaleziony pod Waszym adresem drugi rekord opisujemy tak, żebyś mógł zdecydować, co z nim zrobić.
-
Tydzień 3
Opinie, które zostały otwarte, przechodzimy na tyle, na ile pokrywa pakiet, według protokołu spisanego w pierwszym tygodniu. Powikłanie, zakwestionowany rachunek albo wzmianka o prawniku w ogóle nie wchodzą do tej kolejki i lądują na Twoim biurku. Wychodzi pierwsza publikacja z materiału, który przekazałeś.
-
Tydzień 4
Miesiąc przychodzi na piśmie: ile było przejść, które pola zmieniono, co wyszło, na co odpowiedziano, co wróciło do Ciebie i dlaczego, oraz co warto zrobić dalej. Na Growth ten raport kończy się planem na miesiąc do przodu.
To przykład kolejności i nic ponadto. Nie opisujemy tu żadnej prawdziwej praktyki ani nie obiecujemy żadnego efektu. Twój własny miesiąc pójdzie za pakietem i za stanem, w jakim zastaniemy profil.
Co rozstrzyga praktyka, a nie agencja
- Zdrowie człowieka jest jego prywatną sprawą, dlatego na część opinii można odpowiedzieć wyłącznie ogólnie, a część należy do rozmowy telefonicznej, a nie do publicznej strony.
- To, czy lekarz stąd może mieć własną wizytówkę, wynika z reguły Google tam, gdzie pracujecie, i odczytujemy je właśnie z niej, a nie z tego, co byłoby wygodne dla praktyki.
- To, czy ktoś poprosi o wizytę wprost z wizytówki, wynika z tego, co Google otworzyło wizytówkom stomatologicznym tam, gdzie pracujecie, oraz z systemu rezerwacji działającego już w recepcji; nie podpinamy niczego, czego recepcja nie udźwignie.
- Ceny, nazwy usług, kwalifikacje i lista ubezpieczycieli trafiają na profil z dokumentów, które praktyka przysyła i za które ręczy, nigdy z rozmowy i nigdy ze starej strony.
Co jest takie samo w każdej branży
Strona branży powyżej mówi o tym, co zmienia się od firmy do firmy. Część poniżej jest taka sama dla restauracji i dla gabinetu stomatologicznego: pakiety, podział obowiązków i zasady Google. Chodzi o Profil Firmy w Google, czyli wizytówkę Google, którą wielu wciąż nazywa Google Moja Firma.
Jak działają tu pakiety
Każda obsługiwana lokalizacja ma jeden z trzech pakietów. Pakiet ustala, jak często sprawdzany jest profil, ile wpisów, odpowiedzi i zestawów zmian miesięcznie się w nim mieści i jak szybko menedżer odpowiada po raz pierwszy. Ceny są na stronie cennika. Zobacz ceny Wszystko, czym zajmuje się zespół
Start
Podstawowa, regularna opieka nad lokalizacją.
- Przypisany menedżer
- Comiesięczny przegląd profilu
- 1 post lub oferta miesięcznie
- Do 5 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- 1 zestaw zmian w danych profilu
- Podstawowy raport miesięczny
- Pierwsza odpowiedź menedżera: do 3 dni roboczych
Growth
Lokalizacja, którą trzeba regularnie rozwijać i zasilać treściami.
- Przypisany menedżer
- 4 posty lub oferty miesięcznie
- Do 15 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- 2 zestawy zmian w danych profilu
- Comiesięczna optymalizacja
- Przegląd otoczenia konkurencyjnego
- Plan treści
- Rozszerzony raport miesięczny
- Konsultacja co kwartał
- Pierwsza odpowiedź menedżera: do 2 dni roboczych
Pro
Priorytetowa, intensywniejsza opieka nad lokalizacją.
- Przypisany menedżer
- Cotygodniowa kontrola profilu
- 8 postów lub ofert miesięcznie
- Do 40 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- 4 zestawy zmian w danych profilu
- Comiesięczna optymalizacja
- Przegląd otoczenia konkurencyjnego
- Plan treści
- Kalendarz promocji
- Rozszerzony raport miesięczny
- Konsultacja co miesiąc
- Obsługa priorytetowa
- Pierwsza odpowiedź menedżera: do 1 dnia roboczego
Menedżer proponuje, Ty zatwierdzasz
Każdą zmianę, wpis i odpowiedź menedżer przygotowuje z Twoich materiałów. Nic nie jest publikowane, przywracane ani naliczane bez Twojej zgody; oznaczona zmiana albo zmiana pakietu czeka na Ciebie.
Kto co robi, w każdej branży
Co robi menedżer
- Sprawdza profil w rytmie pakietu i prowadzi pisemny spis uzgodnionych danych.
- Przygotowuje zestawy zmian, wpisy i oferty z Twoich materiałów oraz z uzgodnionego planu.
- Odpowiada na opinie w miesięcznym limicie, w tonie ustalonym raz na starcie, a wszystko wrażliwe tego samego dnia przekazuje Tobie.
- Pisze raport miesięczny i wnosi rekomendacje na czat w panelu, zamiast działać samodzielnie.
Co potwierdzasz Ty
- Fakty, które znasz tylko Ty: aktualne godziny, ceny, usługi, zdjęcia, kto jest w zespole w tym miesiącu.
- Ton odpowiedzi ustalony raz na starcie i treść wszystkiego, co zostało przekazane Tobie.
- Zgoda przed przywróceniem wartości zmienionej przez kogoś innego i przed przejściem lokalizacji do innego pakietu; bez niej nic nie jest naliczane.
Zasady Google, które obowiązują w każdym profilu
- O pozycji w wynikach lokalnych decyduje Google, ważąc trafność, odległość i rozpoznawalność. Żadna firma nie kupi pozycji ani nie obieca miejsca w wynikach.
- Weryfikacja, uprawnienia i lista kategorii to zasady Google i różnią się między krajami.
- Zdjęć i opinii zostawionych przez inne osoby nie usuniemy. Tam, gdzie łamią zasady Google, można je zgłosić, a decyzję podejmuje Google.
- Rezerwacje, zamówienia albo dostawę podpinamy tylko wtedy, gdy już korzystasz z dostawcy, którego Google obsługuje w Twoim kraju.
- Liczbę wpisów, odpowiedzi i zestawów zmian w miesiącu ustala pakiet; niewykorzystane w danym miesiącu nie przechodzi dalej.
Opinie: ta sama polityka wszędzie
- Nie prosimy o opinie wyłącznie zadowolonych klientów, niczego nie oferujemy w zamian i nie usuwamy opinii; może to tylko Google.
- Nie obiecujemy oceny, pozycji w wynikach ani większej liczby klientów. Obiecujemy uzgodniony proces, co miesiąc.
Czym zespół zajmuje się w tej branży
Reszta pracy nad lokalnym SEO
Ta strona dotyczy profilu: tego, co menedżer utrzymuje w porządku na mapie co miesiąc. Wyniki lokalne zależą też od samej strony, od wzmianek w katalogach i od tego, gdzie klient trafia po kliknięciu w mapę. Tym zajmujemy się osobno, a audyt pokazuje, co naprawdę Cię hamuje.
Najczęstsze pytania
Opinia wymienia naszego lekarza i zabieg. Możecie odpowiedzieć szczegółowo? +
Przyjmujemy nagłe przypadki wieczorem. Da się to pokazać na mapie? +
Jeden z naszych lekarzy chce własną wizytówkę. Czy powinien ją mieć? +
Czy możecie opublikować nasz cennik na profilu? +
Czy dodacie nasze certyfikaty i akredytacje? +
Profil został zawieszony. Dlaczego to się zdarza akurat w stomatologii i co dzieje się dalej? +
Czy możecie obiecać nam pierwsze miejsce na frazę „stomatolog dyżurny”? +
Sąsiednia branża i co tam jest inaczej
Wizytówka stomatologiczna, która mówi, co oferuje praktyka, i nigdy nie mówi, kto siedział w fotelu.
Poproś o przeczytanie praktyki. Menedżer odpowiada w ciągu dwóch dni roboczych, wskazuje pierwsze poprawki, pakiet dla każdego adresu i wstępną wycenę.
Zamów audyt moich lokalizacji