Przejdź do treści głównej
CyberLab.Team

Szewcy i naprawa obuwia

Pokaż w Mapach Google, z jakimi materiałami pracuje Twój warsztat naprawy obuwia i jakich par nie bierze

Nikt nie szuka szewca w ogóle. Szuka go z konkretną parą przy drzwiach: z botami, którym zamek rozszedł się pierwszego mroźnego poranka, z zamszowymi mokasynami ze startym do gwoździa obcasem, z trampkami, których podeszwa odchodzi na palcach. Zanim ruszy, chce trzech odpowiedzi. Czy ten warsztat pracuje z takim materiałem, czy ktoś obejrzy uszkodzenie, zanim cokolwiek obieca, i jak odzyska buty. Dedykowany menedżer pilnuje, żeby te odpowiedzi na Twojej wizytówce Google w Profilu Firmy były prawdziwe, a każdą zmianę zapisuje w dzienniku razem z nazwiskiem osoby z warsztatu, która ją potwierdziła. To, czy parę da się uratować, zostaje Twoją decyzją, podejmowaną z butem w ręku.

Jedna lokalizacja od 300 zł miesięcznie

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Zgłoszenie jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje; menedżer odpowiada w ciągu jednego dnia roboczego.

Para, oględziny, kwit, potem lada

Kroki idą za pytaniami kogoś, kto ma parę w torbie. Każdy opiera się na fakcie, który zna tylko warsztat, a każda zmiana wchodzi po Twojej zgodzie.

  1. 1

    Materiał i rodzaj pary, które bierze Twój warsztat

    Skóra, zamsz, nubuk, guma i dzianinowe cholewki wymagają innego kleju, nici i narzędzi, a buty eleganckie, robocze i sportowe to różne roboty. Menedżer pyta, z czym pracuje Twój warsztat, i wpisuje to w usługi według materiału i rodzaju pary, z naprawami dla każdego. Torby i paski pojawiają się tylko wtedy, gdy potwierdzisz, że je naprawiasz, a pary, które odsyłasz, są nazwane obok.

  2. 2

    Uszkodzenie obejrzane przy ladzie, zanim cokolwiek się ustali

    Wizytówka niczego nie obiecuje o parze, której nie widziała. Opis, usługi i wpis mówią, że osoba w warsztacie najpierw ogląda uszkodzenie, a dopiero potem ustala robotę albo jej odmawia. Trudniejsze zlecenia, jak wymiana podeszwy, szycie ramowe czy odbudowa obcasa, są nazwane jako praca, którą warsztat wykonuje, nigdy jako zapewnienie, że da się uratować każdą parę.

  3. 3

    Kwit, termin tak, jak podaje go warsztat, i odbiór

    Na wizytówce nie ma godziny gotowości. Jest za to opis: termin ustala się w okienku po obejrzeniu pary, zapisuje go kwit, a parę odbiera się za okazaniem kwitu. Jak długo leży gotowa para i co dzieje się potem, publikujemy słowami Twoich zasad, dopiero gdy je potwierdzisz.

  4. 4

    Dodatki przy tej samej ladzie, tak jak potwierdza je warsztat

    Klucze, fleki, sznurowadła, wkładki i pasta sprowadzają do okienka wielu ludzi i każdy z tych dodatków pojawia się tylko tak długo, jak lada naprawdę go prowadzi. Gdy znika maszyna do kluczy, w tym samym tygodniu znikają jej kategoria i pozycja w usługach, żeby nikt nie przyszedł z kluczem do dorobienia.

Napisz, jakie pary bierze Twój warsztat

Wyślij link do wizytówki i zdanie o materiałach i naprawach, z którymi pracuje Twój warsztat. Menedżer położy żywy profil obok tego zdania i powie, co zmienić najpierw. Pary, których nie bierzesz, i dodatki przy ladzie zbieramy, gdy praca ruszy.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Jak ktoś z parą w torbie wybiera warsztat na mapie

Cała decyzja obraca się wokół jednego przedmiotu. Ludzie szukają z tą konkretną parą w głowie i otwierają wizytówkę tylko po to, żeby sprawdzić, czy warsztat w ogóle ją weźmie. Gdy wizytówka milczy, idą dalej.

  • Najpierw materiał. Skóra licowa, zamsz, nubuk, lakier, guma i dzianinowe cholewki butów do biegania wymagają innego kleju, nici i narzędzi, a właściciele dobrze o tym wiedzą. Wizytówka, która mówi tylko naprawa obuwia, zostawia właściciela zamszowych botów w domysłach.
  • Uszkodzenie wpisuje się prostymi słowami: pęknięty zamek, starty obcas, odklejająca się podeszwa, rozpruty szew na pięcie, oderwany pasek od sandała. Trafiają na nie te usługi, które nazywają takie naprawy po imieniu.
  • Rodzaj pary zawęża wybór jeszcze bardziej. Buty eleganckie, robocze, jeździeckie, sportowe i dziecięce często idą do różnych warsztatów, a wiele z nich któregoś rodzaju wprost nie bierze.
  • Opinie czyta się w poszukiwaniu pary podobnej do własnej. Jedno zdanie o nowych zelówkach w butach zimowych znaczy dla właściciela butów zimowych więcej niż jakakolwiek średnia gwiazdek.
  • Zdjęcia działają jak dowód, że warsztat pracuje: kopyta, maszyna do szycia butów, półka z gotowymi parami czekającymi na właścicieli. Katalogowe zdjęcie nowych butów na białym tle nikomu nie powie, że naprawia się tu cokolwiek.
  • W warsztatach bez drzwi od ulicy o wizycie decyduje dojście. Kiosk na korytarzu galerii, okienko w przejściu podziemnym albo kąt w supermarkecie łatwo minąć, jeśli nie ma zdjęcia zrobionego stamtąd, skąd przychodzący zaczyna szukać.
  • Kto przy okazji potrzebuje dorobić klucz albo kupić sznurowadła, szuka tego na tej samej wizytówce. Omija warsztat, gdy dodatków brakuje, a wchodzi zirytowany, gdy wizytówka wymienia maszynę, której nie ma od zeszłego roku.

Gdzie wizytówka szewca przestaje zgadzać się z warsztatem

Większość kłopotów zaczyna się od obietnicy napisanej, zanim ktokolwiek wziął parę do ręki, albo od małej lady, której dodatki po cichu się zmieniają, podczas gdy wizytówka stoi w miejscu.

  • Opis głosi, że warsztat przywróci do życia każdą parę, a pierwsza osoba, której butów nie dało się uratować, cytuje to zdanie w opinii za jedną gwiazdkę.
  • Lista usług to jedna linijka, naprawa obuwia, więc ktoś niesie trampki z wtryskiwaną podeszwą do warsztatu, który tylko szyje skórę, i niesie je z powrotem do domu.
  • Naprawa tego samego dnia obiecana jest wszystkim, napisana w spokojnym miesiącu, a każda para, do której trzeba zamówić obcas albo zostawić ją na noc pod prasą, kończy się kłótnią przy okienku.
  • Dorabianie kluczy, baterie do zegarków albo ostrzenie noży wciąż figurują w usługach, choć maszynę sprzedano albo drugi pracownik odszedł.
  • Godziny należą do budynku, tymczasem jedyna osoba w warsztacie opuszcza roletę na przerwę obiadową i wychodzi wcześniej w dni, kiedy jedzie po skórę i podeszwy.
  • Kategoria główna brzmi jak sklep obuwniczy, bo przy ladzie sprzedaje się pastę i wkładki, więc ludzie przychodzą z nadzieją na kupno nowych butów.
  • Odpowiedź właściciela na skargę potwierdza, że parę oddano, powtarza numer kwitu albo przeprasza za zniszczenie, i spór, który należał do okienka, staje się pisemnym przyznaniem się do winy na mapie.

Gdzie wizytówka mówi, jakie pary bierze Twój warsztat

Google nie ma pola na materiał, uszkodzenie ani oględziny przed ustaleniami, więc te fakty niosą usługi, opis, kategoria i zdjęcia, pisane wyłącznie z tego, co warsztat potwierdzi.

  • Kategoria główna dla naprawy obuwia, z drugą, na przykład dla dorabiania kluczy, tylko tam, gdzie ta maszyna naprawdę stoi i ktoś ją obsługuje.
  • Usługi pogrupowane według materiału i naprawy, słowami samego warsztatu: wymiana zelówek skórzanych, fleki, zamki w butach, przeszywanie szwu, rozciąganie albo odświeżanie koloru zamszu, każda z informacją, do jakich par się odnosi.
  • Pary i materiały, których warsztat nie bierze, wymienione obok reszty, żeby klient dowiedział się o tym, zanim przewiezie buty przez pół miasta.
  • Pierwsze zdanie opisu mówi, że każdą parę ogląda się, zanim ustali się robotę, cenę albo termin, ujęte tak, jak mówi to osoba w warsztacie.
  • Godziny zgodne z warsztatem, podzielone na dwie tury wokół przerwy obiadowej tam, gdzie ona jest. Godziny specjalne obejmują krótkie zamknięcie, a dłuższe, na przykład wakacyjną przerwę, oznacza się jako tymczasowo zamknięte.
  • Szczegóły adresu i pinezka dla samego kiosku, z wejściem, piętrem albo przejściem opisanymi słowami dla kogoś, kto trafia do większego budynku.
  • Torby, paski i inne wyroby skórzane jako osobne pozycje usług, dopisane dopiero wtedy, gdy warsztat powie, że je naprawia.

Jak wygląda miesiąc przy wizytówce warsztatu szewskiego

Rytm wyznacza warsztat, nie kalendarz. Zakład z jedną lub dwiema parami rąk zmienia zakres, gdy pojawia się nowa maszyna albo dostawca przestaje wozić towar, a wizytówka ma to nadgonić w tym samym tygodniu.

  • Kilka pytań do osoby w warsztacie: jakich par ostatnio odmówiono w okienku i dlaczego, żeby lista odmów szła równo z tym, co dzieje się przy ladzie.
  • Usługi czytane linijka po linijce i zestawiane z tym, co warsztat naprawdę zrobił w tym miesiącu. Naprawa, której zaprzestano, dostaje od nas propozycję usunięcia, a nowa czeka na Twoje sformułowanie.
  • Dodatki przy ladzie sprawdzane po kolei: czy maszyna do kluczy nadal stoi, czy sznurowadła i wkładki są jeszcze na półce, czy ktoś wciąż zakłada baterie do zegarków.
  • Godziny porównane z tygodniem, który warsztat faktycznie przepracował, razem z przerwą obiadową i każdym dniem, w którym roleta poszła w dół wcześniej.
  • Wśród opinii wyławiamy te o zniszczonej, niedokończonej lub zgubionej parze. Do Ciebie trafiają z projektem odpowiedzi jeszcze przed publikacją, a na pozostałe odpowiadamy w ramach pakietu.
  • Nowe zdjęcia powstają w warsztacie w porze, gdy nikt nie czeka na odbiór, a te, które już wiszą, menedżer przegląda, czy na parach nie widać kwitu, nazwiska albo numeru telefonu.

Pięć wyborów, które utrzymują wizytówkę szewca uczciwą wobec warsztatu

Wizytówka warsztatu nie ma pola na materiał ani uszkodzenie, więc uczciwość niosą kategoria, usługi, adres i godziny. Te pięć wyczytano ze stron pomocy Google pod kątem tej branży.

  1. 1

    Zrób kategorią naprawę obuwia i nie dodawaj sklepu obuwniczego

    Pasta, sznurowadła i wkładki to towary sprzedawane przy ladzie, a Google odradza kategorię pod każdy towar. Główną zostaje naprawa, a etykieta handlowa odpada, bo ściąga ludzi, którzy chcą nowej pary. Zmiana kategorii bywa powodem kolejnej weryfikacji wizytówki, dlatego pytamy Cię przed wprowadzeniem zmiany.

    Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie kategorią działalności

  2. 2

    Nazwij naprawę, a materiał opisz

    Każda naprawa dostaje własną usługę, na przykład wymianę podeszwy albo zamka w butach, a opis tej usługi niesie materiały i rodzaje par, choćby zamsz, nubuk czy buty robocze. Torby i paski tworzą osobną grupę, gdy warsztat powie, że je naprawia. Google odrzuca wpis z ceną w nazwie, więc wycena zostaje przy okienku.

    Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie usługami w Profilu Firmy

  3. 3

    Wpisz piętro, lokal i wejście dla kiosku w galerii

    Kiosk w galerii znajduje się po piętrze, lokalu i wejściu. Google prosi o dane lokalu z oficjalnego adresu, pozwala ustawić pinezkę ręcznie tam, gdzie system chybia, i pozwala sklepowi wewnątrz innej firmy, na przykład galerii, poprosić o pokazanie tego kontenera na wizytówce. Skrzyżowanie czy punkt orientacyjny pomaga tylko wtedy, gdy oficjalny adres nie wskazuje kiosku.

    Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie adresem firmy

  4. 4

    Nie wpisuj w nazwie firmy ani galerii, ani kluczy

    Lista tego, czego nie może być w nazwie, obejmuje w Google produkt lub usługę oraz miejsce, które mieści firmę. Dopisek „i klucze” przy nazwie szewca albo „w Galerii Centralnej” oba podpadają pod tę listę, a skutkiem może być zawieszenie. Maszyna do kluczy to wpis w usługach, a galeria to część adresu.

    Pomoc Google na ten temat: Wskazówki na temat umieszczania informacji o firmie w Google

  5. 5

    Oznacz wakacyjną przerwę jako zamknięcie, nie jako dzień specjalny

    Zasada Google brzmi tak: krótkie zamknięcie ustawia się jako godziny specjalne, a dłuższe, okres poza sezonem albo nieznany koniec oznacza się jako tymczasowo zamknięte, żeby osoby szukające nazwy dowiedziały się o tym, zanim ruszą w drogę. Opis lub post mówi, co dzieje się z parami zostawionymi przed przerwą.

    Pomoc Google na ten temat: Oznaczanie firmy jako zamkniętej

Opinie o odpadniętym obcasie, parze wciąż czekającej i zamku, który wytrzymał

Opinie w tym fachu prawie zawsze dotyczą jednej pary, a piszący albo jeszcze ją ma, albo chce ją odzyskać. Wszystko o uszkodzeniu, opóźnieniu lub zgubie trafia do Ciebie, zanim padnie choć jedno słowo publicznie, bo to, co się stało, rozstrzyga się przy ladzie, z butem na blacie.

  • Opinia, że para została uszkodzona lub wróciła w gorszym stanie, idzie najpierw do Ciebie z projektem odpowiedzi. Publiczna odpowiedź nie staje po niczyjej stronie, nie mówi, że parę kiedykolwiek przyjęto, i prosi, żeby przynieść ją do okienka.
  • Żadna odpowiedź nie wymienia pary, dnia oddania, numeru kwitu ani wykonanej roboty i żadna nie ogłasza światu, że jakaś para jest gotowa i stoi na półce.
  • Na zarzut, że naprawa nie wytrzymała, odpowiadamy warunkami warsztatu dotyczącymi zwrotu pary do poprawki, dokładnie takimi, jakie potwierdzisz, nigdy teorią o tym, dlaczego puścił klej albo szew.
  • Osoba odesłana z parą, której warsztat nie bierze, dostaje spokojną odpowiedź wskazującą listę materiałów, z którymi warsztat pracuje i którą wizytówka teraz pokazuje.
  • Podziękowanie za uratowaną parę dostaje ciepłą odpowiedź, bez zamieniania jednego udanego przypadku w obietnicę dla butów następnego klienta.
  • Skargi wracające wokół jednego materiału albo jednej naprawy grupujemy co miesiąc, żeby powtarzający się problem, albo obietnicę na wizytówce, która go wywołuje, było widać obok najnowszej opinii.

Tu musi wkroczyć człowiek

  • Nigdy nie rozstrzygamy, czy but uszkodzono w warsztacie, czy dotarł do niego już uszkodzony. To sprawa między Tobą a klientem, z parą na blacie.
  • Odpowiedzi nie zawierają porad o pielęgnacji skóry ani zamszu i żadna nie opisuje, jak będzie wyglądać konkretna para po skończonej pracy.

Odpadł obcas? Odpowiadamy spokojnie

Opinie o uszkodzeniach i opóźnieniach trafiają do Ciebie razem ze szkicem odpowiedzi i nic nie jest publikowane bez Twojej akceptacji. Odpowiedź opiera się na Twoich zasadach ponownego przyniesienia pary i nigdy nie wymienia ani butów, ani numeru kwitka.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Co szewc ma do opublikowania

Wpisy odpowiadają na to, o czym myśli człowiek, obracając w ręku znoszony but, a prawie cały materiał na nie leży już w warsztacie.

  • Materiały i rodzaje par, które warsztat przyjmuje, napisane raz wprost i powtarzane, ilekroć trafia się ta sama nieodpowiednia para.
  • Sezonowa robota tak, jak ją potwierdza warsztat: zamki i obcasy w butach przed nadejściem chłodów, paski sandałów i cienkie podeszwy przed latem.
  • Co dzieje się przy okienku, krok po kroku, tak jak robią to Twoi ludzie: parę się ogląda, ustala się robotę i termin albo się odmawia, a w ręce wędruje kwit.
  • Zdjęcia prac, które zgodzisz się pokazać, przed i po, podpisane jako jedna naprawa jednej pary, nigdy jako obraz tego, jak będzie wyglądać każda.
  • Wzmianka przed tygodniami zamknięcia o tym, co stanie się z parami zostawionymi przed przerwą, zdejmowana w dniu, w którym przestaje być prawdą.
  • Czego na wizytówce nie ma: cen, terminów niepodanych dla tej konkretnej pary, słów każda para i przepisów na pielęgnację materiału w domu.

Jedno stoisko albo warsztat z okienkami przyjęć po mieście

Jedna lokalizacja

Pojedynczy warsztat ma zwykle jedno stanowisko, jedną albo dwie osoby i krótką listę faktów: materiały, które bierze, naprawy, oględziny przed ustaleniami, kwit i drobne dodatki przy ladzie. Gdy te fakty stoją na wizytówce, miesięczna praca to sprawdzanie, czy nadal są prawdą, i przekazywanie Ci opinii, o których musisz zdecydować.

Sieć

Niektórzy szewcy prowadzą jeden warsztat i przyjmują pary w okienkach w galeriach i na stacjach, a między punktami noszą je z rąk do rąk. Okienko z własnym szyldem i podanymi godzinami może być osobną lokalizacją, jeśli pozwalają na to zasady Google dotyczące kwalifikowania się, a okienko w galerii może poprosić Google o pokazanie galerii, w której stoi. Opis każdego okienka mówi, gdzie odbywa się sama naprawa, a każde ma własne godziny, dodatki przy ladzie i opinie. Każde okienko jest rozliczane osobno, w pakiecie wybranym właśnie dla niego.

Co rozstrzyga tylko warsztat

Co robi menedżer

  • Wpisuje materiały, rodzaje par i naprawy do usług słowami, jakich używa warsztat, z nazwanymi obok parami, których się nie bierze.
  • Usuwa każde zdanie, które obiecuje uratowanie pary albo podaje godzinę gotowości, zanim ktokolwiek dotknął buta.
  • Dopasowuje dodatki przy ladzie do maszyn i ludzi, którzy są w okienku w tym miesiącu.
  • Wysyła do Twojego panelu jako projekt każdą odpowiedź o uszkodzonej, spóźnionej albo zaginionej parze i niczego nie publikuje, dopóki nie powiesz tak.

Co potwierdzasz Ty

  • Jakie materiały, pary i naprawy warsztat przyjmuje, które najpierw ogląda, zanim powie tak, a których zawsze odmawia.
  • Jak ustala się i zapisuje na kwicie termin gotowości, jak długo leży gotowa para i jakie zasady odbioru zgadzasz się zobaczyć opublikowane.
  • Jakie dodatki lada prowadzi dziś: klucze, sznurowadła, wkładki, pastę albo coś innego.

Pierwszy miesiąc przy warsztacie szewca

przykład procesu, a nie wynik klienta
  1. Tydzień 1

    Dostęp i spis twierdzeń. Przez konto samego warsztatu menedżer notuje wszystko, co wizytówka mówi dziś o materiałach, naprawach, terminach, dodatkach, godzinach i dojściu, a z Tobą sprawdza, co warsztat naprawdę robi, a co tylko leży na ladzie.

  2. Tydzień 2

    Materiały i naprawy. Kategoria dostaje to, co potwierdzisz, usługi są budowane od nowa według materiału, rodzaju pary i naprawy, pary, których nie bierzesz, zostają nazwane, a każda obietnica przywracania wszystkich par idzie do propozycji usunięcia.

  3. Tydzień 3

    Okienko. Oględziny i kwit opisane Twoimi słowami, zapewnienia o naprawie tego samego dnia znikają, chyba że potwierdzisz je dla nazwanej roboty, dodatki sprawdzone z ladą, a tam, gdzie kiosk trudno znaleźć, pojawia się zdjęcie dojścia.

  4. Tydzień 4

    Czekające opinie i raport. Wszystko o uszkodzeniu lub zgubie dociera do Ciebie z proponowanym brzmieniem, na resztę odpowiadamy w ramach pakietu. Raport wymienia dodane materiały i naprawy, pary, które teraz figurują jako odmowy, zdjęte dodatki przy ladzie i wszystkie pytania wciąż czekające na Twoją decyzję.

Przykład kolejności, a nie zapis żadnego warsztatu: kiosk z jedną osobą i warsztat zasilający trzy okienka przyjęć spędzą te cztery tygodnie inaczej.

Sześć rzeczy do sprawdzenia przy własnej wizytówce, zanim minie tydzień

  • Wypisz trzy pary, których warsztat odmówił w tym miesiącu, i znajdź każdą na wizytówce, jako pracę, którą bierzesz, albo taką, której odmawiasz.
  • Znajdź w opisie, wpisach i własnych odpowiedziach na opinie każde zdanie, które obiecuje przywrócić każdą parę albo skończyć robotę w dniu przyjęcia, i zaznacz je.
  • Przeczytaj usługi i sprawdź, czy w każdej linijce oprócz naprawy jest też materiał albo rodzaj pary.
  • Przejdź od najbliższego wejścia do budynku do kiosku i porównaj trasę ze zdjęciami na wizytówce.
  • Połóż obok siebie dodatki z wizytówki i to, co dziś leży na ladzie: maszynę do kluczy, sznurowadła, wkładki, pastę.
  • Przewiń galerię i wypatruj nazwisk, numerów telefonu albo kwitów, które da się odczytać na parach czekających na odbiór.

Niech ktoś inny sprawdzi, czy w galerii nie widać kwitków

Możesz przejść te kontrole między klientami. Możesz też zostawić to menedżerowi: przepisze obietnice, których warsztat nie dotrzyma, i przyniesie Ci pytania o materiały i dodatki.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Ograniczenia wizytówki szewca

  • Wizytówka nigdy nie obiecuje, że parę da się uratować, nie podaje ceny ani godziny gotowości. Wszystkie trzy rzeczy rozstrzyga warsztat po obejrzeniu buta.
  • Skarga o uszkodzoną, spóźnioną lub zaginioną parę trafia najpierw do Ciebie. To, co zostaje opublikowane, nie staje po niczyjej stronie, nigdy nie mówi, że parę oddano, i odsyła osobę do okienka.
  • Korekty ortopedyczne, jeśli Twój warsztat je robi, opisujemy jako pracę przy bucie, nigdy jako leczenie ani twierdzenie zdrowotne.
  • Dorabianie kluczy i inne usługi przy ladzie pojawiają się tylko wtedy, gdy je prowadzisz, a okienko w cudzym lokalu dostaje własną wizytówkę wyłącznie tam, gdzie pozwalają na to zasady Google.

Pomoc Google dla takiej firmy

Każdy link otwiera artykuł Pomocy Profilu Firmy w Google w języku tej strony, jeśli Google go udostępnia. Linijka pod linkiem mówi, dlaczego jest tu ważny.

Co jest takie samo w każdej branży

Strona branży powyżej mówi o tym, co zmienia się od firmy do firmy. Część poniżej jest taka sama dla restauracji i dla gabinetu stomatologicznego: pakiety, podział obowiązków i zasady Google. Chodzi o Profil Firmy w Google, czyli wizytówkę Google, którą wielu wciąż nazywa Google Moja Firma.

Jak działają tu pakiety

Każda obsługiwana lokalizacja ma jeden z trzech pakietów. Pakiet ustala, ile postów i odpowiedzi na opinie wchodzi w miesiąc, jak aktualizowane są dane profilu i czy są w nim comiesięczna optymalizacja, uzupełnianie o towary i usługi oraz reklama. Ceny są na stronie cennika. Zobacz ceny Wszystko, czym zajmuje się zespół

Start

Utrzymanie profilu

300 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • 4 posty lub oferty miesięcznie
  • Do 50 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • 3 zgłoszenia aktualizacji danych profilu
  • Aktualizacja zdjęć
  • Kod QR do opinii
  • Podstawowy raport miesięczny
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 2 dni roboczych

Biznes

Rozwój profilu

596 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • 24 posty lub oferty miesięcznie
  • Do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • Regularna aktualizacja danych profilu
  • Comiesięczna optymalizacja profilu i jego SEO
  • Stopniowe uzupełnianie o towary i usługi
  • Plan treści i analiza konkurencji
  • Rozszerzony raport miesięczny
  • Konsultacja co kwartał
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego

Pro

Rozwój profilu i reklama

996 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • Wszystko z pakietu Biznes
  • 24 posty lub oferty i do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • Pierwsza konfiguracja i uruchomienie Google Ads
  • Przygotowanie tekstów i obrazów reklamowych
  • Reklama w jednym języku
  • Prowadzenie i comiesięczna optymalizacja reklamy
  • Rozszerzony raport z pracami i planem reklamowym
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego

Menedżer proponuje, Ty zatwierdzasz

Każdą zmianę, wpis i odpowiedź menedżer przygotowuje z Twoich materiałów. Nic nie jest publikowane, przywracane ani naliczane bez Twojej zgody; oznaczona zmiana albo zmiana pakietu czeka na Ciebie.

Kto co robi, w każdej branży

Co robi menedżer

  • Regularnie sprawdza profil i prowadzi pisemny spis uzgodnionych danych.
  • Przygotowuje aktualizacje danych profilu, posty i oferty z Twoich materiałów oraz z uzgodnionego planu.
  • Odpowiada na opinie w miesięcznym limicie, w tonie ustalonym raz na starcie, a wszystko wrażliwe tego samego dnia przekazuje Tobie.
  • Pisze raport miesięczny i wnosi rekomendacje na czat w panelu, zamiast działać samodzielnie.

Co potwierdzasz Ty

  • Fakty, które znasz tylko Ty: aktualne godziny, ceny, usługi, zdjęcia, kto jest w zespole w tym miesiącu.
  • Ton odpowiedzi ustalony raz na starcie i treść wszystkiego, co zostało przekazane Tobie.
  • Zgoda przed przywróceniem wartości zmienionej przez kogoś innego i przed przejściem lokalizacji do innego pakietu; bez niej nic nie jest naliczane.

Co działa tak samo w każdej branży

  • Własność i dostęp: profil pozostaje własnością firmy. Menedżer pracuje z Waszego konta z uprawnieniami menedżera, a pierwszym krokiem pierwszego miesiąca jest potwierdzenie, kto jest właścicielem profilu i kto jeszcze ma dostęp.
  • Zawieszenie: gdy Google zawiesza profil, menedżer ustala prawdopodobną przyczynę, doprowadza dane do tego, co firma może udokumentować, i składa wniosek o przywrócenie. To część każdego pakietu. Termin i decyzja należą do Google.
  • Duplikaty: drugi profil pod tym samym adresem albo stary po przeprowadzce zgłaszany jest do Google z dowodami. Co zostaje, a co się łączy, uzgadniamy z Wami przed wysłaniem.
  • Pomiar: jeśli się zgodzicie, link do strony w profilu dostaje oznaczenia i wejścia z profilu widać osobno w Waszej analityce. Połączenia i prośby o trasę liczy własna statystyka profilu w Google, a to, które z nich zamieniły się w klientów, wiecie tylko Wy.
  • Pytania, które klienci powtarzają: odpowiedzi wpisujemy we własne pola profilu i aktualizacje w brzmieniu, które potwierdziliście. 3 listopada 2025 roku Google wyłączył API pytań i odpowiedzi dla profili firm na czas przebudowy tej funkcji, więc ta część pracy nie opiera się na tej sekcji.

Zasady Google, które obowiązują w każdym profilu

  • O pozycji w wynikach lokalnych decyduje Google, ważąc trafność, odległość i rozpoznawalność. Żadna firma nie kupi pozycji ani nie obieca miejsca w wynikach.
  • Weryfikacja, uprawnienia i lista kategorii to zasady Google i różnią się między krajami.
  • Zdjęć i opinii zostawionych przez inne osoby nie usuniemy. Tam, gdzie łamią zasady Google, można je zgłosić, a decyzję podejmuje Google.
  • Rezerwacje, zamówienia albo dostawę podpinamy tylko wtedy, gdy już korzystasz z dostawcy, którego Google obsługuje w Twoim kraju.
  • Liczbę postów i odpowiedzi na opinie w miesiącu ustala pakiet, a to, co niewykorzystane, nie przechodzi dalej. W Start dane profilu aktualizujemy na uzgodnione zgłoszenia, a w pakietach Biznes i Pro regularnie, w miarę zmian w firmie.

Opinie: ta sama polityka wszędzie

  • Nie prosimy o opinie wyłącznie zadowolonych klientów, niczego nie oferujemy w zamian i nie usuwamy opinii: opinię łamiącą zasady usuwa Google, a swoją opinię może usunąć jej autor.
  • Nie obiecujemy oceny, pozycji w wynikach ani większej liczby klientów. Obiecujemy uzgodniony proces, co miesiąc.

Czym zespół zajmuje się w tej branży

Zobacz ceny

Reszta pracy nad lokalnym SEO

Ta strona dotyczy profilu: tego, co menedżer utrzymuje w porządku na mapie co miesiąc. Wyniki lokalne zależą też od samej strony, od wzmianek w katalogach i od tego, gdzie klient trafia po kliknięciu w mapę. Tym zajmujemy się osobno, a ekspresowy przegląd pokazuje, co naprawdę Cię hamuje.

Ustawimy materiały, dodatki i godziny pod Twój warsztat

Menedżer ustawia usługi według materiału, dodatki, godziny i odpowiedzi, a gdy lada się zmienia, do nich wraca. Ty potwierdzasz, co warsztat przyjmuje i jak ustala termin odbioru.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Najczęstsze pytania

Jak pokazać skomplikowane naprawy, nie obiecując, że uratujemy każdą parę? +
Nazwij naprawy, nie efekt. Wymiana podeszwy, szycie ramowe, nowy obcas czy odbudowany zapiętek wchodzą do usług jako prace, które wykonuje warsztat, każda z materiałami i rodzajami par, których dotyczy. Opis dodaje jedno zdanie: każdą parę ogląda się, zanim ustali się robotę, a niektórym odmawia się w ogóle. Zdjęcia przed i po pojawiają się tylko jako przykłady jednej naprawy jednej pary, za Twoją zgodą, a słowa każda para znikają wszędzie, gdzie się trafią.
Jak uniknąć twierdzenia, że para będzie gotowa tego samego dnia, zanim ktokolwiek ją obejrzał? +
Opisz kroki i pomiń zegar. Wizytówka wyjaśnia, że termin ustala się w okienku po obejrzeniu pary, a kwit go zawiera. Jeśli kilka drobnych prac naprawdę robi się na oczach klienta, wymieniamy je jako te konkretne prace, w brzmieniu, które potwierdzisz, i nic na wizytówce nie mówi, że każda robota kończy się w dniu przyjęcia.
Nasz kiosk stoi na korytarzu galerii i ludzie nie mogą go znaleźć. Co pomaga? +
Słowa i zdjęcie razem. Szczegóły adresu podają piętro i wejście, punkt orientacyjny znany osobom z budynku dodaje się tylko wtedy, gdy oficjalny adres nie wskazuje kiosku dokładnie, a zdjęcie robi się od tego wejścia, tak żeby było widać kiosk. Jeśli pinezka wisi nad budynkiem, a nie nad kioskiem, proponujemy poprawkę, a Google ją przyjmuje albo odrzuca.
Sprzedajemy też pastę, wkładki i kilka par butów. Czy wizytówka nie zrobi z nas sklepu obuwniczego? +
Nie, jeśli kategoria i pierwsze zdanie opisu mówią o naprawie. To, co sprzedajesz przy ladzie, wchodzi jako dodatek po naprawach, więc ktoś, kto chce kupić nowe buty, nie trafia do Twojego warsztatu, a ktoś z pękniętym obcasem trafia.
Czy dorabianie kluczy powinno być na naszej wizytówce? +
Tylko dopóki maszyna stoi przy ladzie i ktoś ją obsługuje. Wtedy dostaje pozycję w usługach i, jeśli Google ma pasującą, drugą kategorię. Gdy maszyna odchodzi, jedno i drugie znika w tym samym tygodniu, zanim ktoś wejdzie z kluczem w ręku.
Ktoś napisał w opinii, że zniszczyliśmy mu buty. Czy menedżer odpowie? +
Nie bez Ciebie. Opinię i projekt odpowiedzi dostajesz w dniu jej pojawienia się. Opublikowana odpowiedź jest krótka, nie przyjmuje winy, nie potwierdza, że buty w ogóle oddano, i zaprasza autora do okienka. Czy szkoda wynikła z naprawy, rozstrzyga się tam, z butami na blacie.
Ludzie wysyłają nam zdjęcia butów na WhatsAppie i pytają, czy da się je naprawić. Czy menedżer może odpisywać? +
Jedną odpowiedzią, którą zatwierdzisz z góry: warsztat musi zobaczyć parę, oto kiedy okienko jest otwarte i jak je znaleźć. Żadna odpowiedź nie mówi, że parę da się naprawić, ani nie podaje ceny czy terminu. To, czy link do WhatsAppa zostaje na wizytówce, zależy od Ciebie, i warto go tam trzymać tylko wtedy, gdy ktoś czyta wiadomości w godzinach pracy.
Pary zostają i nikt po nie nie wraca. Czy wizytówka może podać, jak długo je trzymamy? +
Tak, w brzmieniu Twoich zasad i dopiero po Twoim potwierdzeniu. Wizytówka podaje okres i to, co dzieje się po nim, dokładnie tak jak Twój kwit, i nie dodaje niczego, czego kwit nie mówi.
W wyszukiwarce ludzie wpisują zarówno szewc, jak i naprawa obuwia. Jakie słowa trafiają na wizytówkę? +
Oba, każde tam, gdzie pasuje. Nazwa firmy zostaje dokładnie taka, jak na szyldzie. Opis i usługi niosą słowa, które ludzie faktycznie wpisują: szewc, naprawa obuwia i, jeśli dorabiasz klucze, dorabianie kluczy. Zanim wybierzemy, menedżer sprawdza, jakich słów używają Twoi własni recenzenci.

Wizytówka, która nazywa parę, zanim cokolwiek obieca

Wyślij nam wizytówkę swojego warsztatu. Menedżer wróci do Ciebie w ciągu jednego dnia roboczego: wskaże jedną zmianę, od której warto zacząć, i zada pytania, na które odpowie tylko osoba przy warsztacie. Każde okienko, które prowadzisz, jest rozliczane osobno, we własnym pakiecie.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Pracujemy na Profilach Firmy zgodnie z zasadami Google dla agencji. Czego oczekiwać od agencji, Google wyjaśnia w pomocy „Wskazówki dotyczące współpracy z osobami trzecimi”.