Serwisy motocyklowe
Pokaż motocyklistom w Mapach Google, jakie maszyny Twój serwis motocyklowy naprawdę przyjmuje
Motocyklista, który otwiera mapę w poszukiwaniu serwisu, zna już swoją maszynę i robotę, a przed sezonem chce się dowiedzieć jednego: czy ten serwis weźmie mój motocykl. Dedykowany menedżer prowadzi Twój Profil Firmy w Google tak, żeby wizytówka jasno mówiła, jakie motocykle, skutery i inne jednoślady z napędem przyjmujesz, przy jakich markach pracujesz, czym jest naprawa, a czym przygotowanie do sezonu, gdzie maszynę się zostawia i jakie przechowywanie naprawdę oferujesz.
Jedna lokalizacja od 300 zł miesięcznie
Porozmawiajmy o mojej wizytówceZgłoszenie jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje; menedżer odpowiada w ciągu jednego dnia roboczego.
Maszyny, robota, miejsce przyjęcia, sezon
Recepcja podaje na każdym kroku jeden fakt, a każda zmiana, która z niego wynika, trafia do rejestru z datą.
- 1
Maszyny, które serwis przyjmuje, i marki
Recepcja wypisuje przyjmowane typy, od motocykli po skutery, motorowery i inne jednoślady z napędem, marki, przy których pracuje, i to, co odsyła gdzie indziej. Usługi i opis idą za tą listą i nie sięgają dalej, a status w rodzaju autoryzowanego serwisu wpisuje się wyłącznie wtedy, gdy serwis sam się tak określa.
- 2
Naprawa, diagnostyka i przygotowanie do sezonu
Trzy pozycje zastępują jeden ogólny wiersz. Każda mówi, co motocyklista dostaje przy pierwszej wizycie i jak ustala się przyjęcie: zapisem, telefonem albo przywiezieniem maszyny. Zakres i koszt roboty serwis ustala po obejrzeniu maszyny.
- 3
Strefa przyjęcia i dojazd maszyny
Menedżer porównuje adres i pinezkę z wejściem, sprawdza drogę dojazdu i dodaje zdjęcie wejścia. Dojazd na lawecie albo transport, który serwis mógłby zaproponować, pojawia się dopiero po potwierdzeniu przez serwis.
- 4
Kalendarz sezonu i oferta przechowywania
Recepcja podaje daty: kiedy otwiera się rezerwacja przed wiosną, kiedy serwis przyjmuje maszyny tylko po umówieniu i co oferuje po jesieni. Każda data staje się datowanym wpisem, a godziny specjalne stosuje się tylko na krótkie zamknięcie albo dzień, w który serwis działa inaczej. Zamknięcie na całą przerwę poza sezonem oznacza się jako tymczasowo zamknięte, zamiast wpisywać je w godziny. Stare warunki się zastępuje, a nie zostawia, a przechowywanie pojawia się tylko na okres, który serwis potwierdził.
Prześlij listę marek, które bierze Twoje stanowisko
Napisz, jakie typy maszyn i marki bierze stanowisko, czy oferujesz zimowe przechowywanie i w jakich miesiącach, jak trafia do Ciebie motocykl, który nie odpala, i dołącz link do wizytówki. Menedżer położy żywy profil obok Twojej odpowiedzi i wskaże pierwsze poprawki, które mają sens.
Porozmawiajmy o mojej wizytówceCzy tu wezmą mój motocykl? Co motocyklista sprawdza najpierw
Nikt nie szuka serwisu motocyklowego w oderwaniu od własnego sprzętu. Wpisuje maszynę, którą ma w garażu, czasem robotę, a potem czyta wizytówkę, żeby sprawdzić, czy jest dla niego.
- Pierwszy filtr to rodzaj maszyny. Cruiser, sportowy motocykl, skuter z napędem paskowym i mały motorower trafiają na różne stanowiska, dlatego motocyklista szuka na liście usług własnego typu i dopiero potem czyta resztę.
- Marka jest drugim kryterium i nie chodzi tu o sentyment. Części, narzędzia i oprogramowanie diagnostyczne różnią się między producentami, więc kierowca wypatruje w wizytówce swojej marki i zamyka ją, jeśli jej nie znajdzie.
- Robotę opisuje własnymi słowami: łańcuch do wymiany, gaźnik zapchany po zimie w garażu, motocykl, który w marcu nie odpala. Wpisy usług w takim języku się czyta, a ogólny wiersz o naprawach się pomija.
- Termin idzie za pogodą. Wizytówkę otwartą pod koniec zimy ocenia się po tym, czy wygląda na aktualną, a ogłoszenie sezonowe z zeszłego roku mówi motocykliście, że serwis mógł przestać pilnować profilu.
- Maszyna, która nie jedzie, budzi inne pytanie: jak się tu dostanie. Szuka się zdjęcia miejsca przyjęcia i zdania o tym, czy serwis przyjmie motocykl przywieziony na lawecie.
- Opinie czyta się pod kątem własnego typu maszyny. Pochwała od właściciela skutera niewiele mówi posiadaczowi motocykla turystycznego, więc szuka się kogoś z podobnym sprzętem.
- Motocyklista, który właśnie kupił używaną maszynę, chce wiedzieć, czy stanowisko obejrzy motocykl, którego serwis nie sprzedał, i dla jakich marek. Wizytówka, która to mówi, oszczędza obu stronom zbędny przejazd.
Wizytówka, która wciąż opisuje serwis z ubiegłego sezonu
Rozjazd zaczyna się między serwisem sprzed kilku sezonów a dzisiejszym: mechanik odszedł, stanowisko poszło na sprzedaż, oferta sezonowa się skończyła. A wizytówka wciąż opisuje dawny serwis.
- Lista maszyn jest szersza niż możliwości warsztatu. Skutery, motorowery i motocykle terenowe wiszą na wizytówce, choć mechanik, który je obsługiwał, już odszedł, a recepcja odsyła kierowców, którzy przejechali pół miasta.
- Jedna marka jest sprzedawana jako linia dealerska, pozostałe są tylko naprawiane, a wizytówka brzmi tak, jakby serwis był oficjalnym punktem dla wszystkich. Motocyklista, który wyczyta związek z producentem, jakiego serwis nie ma, przyjeżdża po naprawę gwarancyjną, której tu nie wykonają.
- Zeszłoroczna oferta sezonowa wciąż wisi na profilu jak bieżąca. Klienci powołują się na nią przy ladzie, a serwis musi im osobiście tłumaczyć, że się skończyła, w najbardziej zapracowany dzień.
- Przechowywanie jest opisane jak stała usługa. W praktyce serwis przyjmuje maszyny na zimę tylko w niektórych miesiącach albo tylko od stałych klientów, a telefony dzwonią cały rok.
- Godziny mówią, że jest otwarte, ale grafik na sezon jest już pełny. Nic na profilu nie informuje motocyklisty, że nowe maszyny przyjmuje się tylko na termin, z wyprzedzeniem kilku tygodni.
- Kategoria jest ustawiona pod naprawę samochodów. Motocykliści szukający fachowca nie widzą serwisu, a kierowcy aut, którzy go widzą, dzwonią w sprawie roboty, której tu nie ma.
- Szyld nad drzwiami zmienił się, gdy serwis zmienił właściciela, a wizytówka nadal niesie starą nazwę i starą listę marek.
Gdzie zapisać typ maszyny, markę i robotę
Każde z tych pól zależy od tego, co recepcja potwierdzi.
- Kategoria główna opisująca serwis motocyklowy i niewielka liczba dodatkowych, bez żadnej z branży sąsiedniej, która dzieli z serwisem budynek.
- Lista usług podzielona według rodzaju maszyny i roboty: motocykle, skutery i motorowery, inne jednoślady z napędem, każde z pracami potwierdzonymi przez serwis. Typ, którego warsztat nie bierze, w ogóle się nie pojawia.
- Diagnostyka, naprawa i przygotowanie do sezonu jako trzy osobne pozycje, każda z jednym zdaniem o tym, co motocyklista wynosi z pierwszej wizyty i jak ją umówić.
- Opis wymienia marki, przy których serwis pracuje, i mówi o nich właśnie tak: jako o markach, przy których się pracuje. Status w rodzaju autoryzowanego serwisu pojawia się tylko wtedy, gdy serwis podaje go jako własny i ma umowę do pokazania.
- Sposób kontaktu pasujący do branży: telefon, który ktoś odbiera między robotami, i, jeśli serwis to czyta, link do WhatsAppa lub SMS-a w danych kontaktowych.
- Link do rezerwacji prowadzący na stronę, która pyta o typ maszyny, markę, rok i robotę, żeby recepcja wiedziała, co ją czeka, zanim maszyna dotrze.
- Miejsce przyjęcia: adres i pinezka, droga do drzwi, opis wejścia, próg albo rampa, jeśli jest, i zdjęcie z ulicy.
Miesiąc w serwisie, którego rok wyznacza pogoda
Fakty przychodzą z recepcji, a tempo narzuca sezon, więc rutyna zmienia się razem z kalendarzem.
- Każda pozycja usług jest zestawiana z robotami, które warsztat przyjął w minionym miesiącu. Maszyny i prace przekazane innemu serwisowi znikają z wizytówki, zamiast wabić telefony.
- Prowadzona jest lista materiałów sezonowych z datami zakończenia: każdy wpis, oferta, komunikat o przechowywaniu i zdanie w opisie o porze roku. To, co się skończyło, zdejmuje się i zastępuje brzmieniem potwierdzonym przez serwis.
- Tabela marek i rodzajów prac jest odświeżana odpowiedziami mechaników. Pozostaje roboczym dokumentem menedżera i recepcji, a na profil trafia wyłącznie brzmienie, które recepcja zatwierdzi.
- Godziny ustawia się na dni, w które drzwi są otwarte, a godziny specjalne na krótkie zamknięcie. Okresy, w których serwis przyjmuje maszyny tylko po umówieniu, opisuje datowany wpis i opis, a nie godziny.
- Gdy grafik się zapełnia, krótki wpis mówi o tym, z datą podaną przez recepcję, i znika, gdy pojawią się wolne miejsca. Godziny nadal opisują wyłącznie to, kiedy drzwi są otwarte.
- Opinia o usterce albo o czekaniu trafia najpierw do recepcji, a dopiero potem powstaje szkic odpowiedzi. Wątek, który wraca, staje się notatką, z którą recepcja może coś zrobić.
- Gdy sezon się kończy, datowaną listę materiałów sezonowych zamyka się razem z recepcją, a następna zaczyna się od zera. To, czego serwis nauczył się w tym roku o swoim stanowisku, trafia do opisu i listy usług, zanim otworzy się pierwsza rezerwacja.
Praktyki dla serwisu, którego robotę wyznacza pogoda
Pięć nawyków dla serwisu, w którym robotę układa się według typu maszyny, marki i sezonu.
- 1
Grupuj usługi najpierw według maszyny, potem według roboty
W edytorze usług utwórz osobną grupę dla każdego typu maszyny, który bierze stanowisko, na przykład motocykli i skuterów, i podepnij pod nią roboty z krótkim opisem. Motocyklista szuka na liście najpierw własnego typu. Własne nazwy usług nie zawierają cen ani numerów telefonów, więc nazwy zostają proste.
Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie usługami w Profilu Firmy
- 2
Zostaw markę w nazwie tylko dla marki, którą sprzedajesz
Google pozwala firmie nosić nazwę marki tylko wtedy, gdy jest autoryzowanym i w pełni dedykowanym sprzedawcą tej marki. Serwis, który naprawia kilka marek, a sprzedaje jedną, zostawia nazwę z szyldu, a pozostałe marki wpisuje w opis jako marki, przy których stanowisko pracuje.
Pomoc Google na ten temat: Wskazówki na temat umieszczania informacji o firmie w Google
- 3
Daj sezonowej ofercie datę końca
Publikuj wiosenne przygotowanie jako ofertę. Oferta wymaga tytułu i dat, więc koniec ustawia się na dzień zamknięcia okna rezerwacji. Wpis bez zakresu dat trafia do archiwum dopiero po sześciu miesiącach, gdy sezon dawno minął, a numer telefonu wpisany w tekst może sprawić, że wpis zostanie odrzucony.
Pomoc Google na ten temat: Tworzenie wpisów w profilu firmy i zarządzanie nimi
- 4
Porównaj pinezkę z drzwiami, przy których rozładowuje się motocykl
Otwórz adres i zobacz, gdzie stoi pinezka. Jeśli wejście jest od bocznej ulicy albo z podwórza, pinezkę można tam przesunąć, a dokładniejsza pinezka daje też dokładniejszy obraz Street View drzwi, do których jedzie motocyklista.
Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie adresem firmy
- 5
Zrób z linku do rezerwacji link preferowany
Dodaj w sekcji rezerwacji stronę pytającą o typ maszyny, markę, rok i robotę i ustaw ją jako preferowany link. Jeśli pojawi się zewnętrzny link do rezerwacji, którego recepcja nie używa, można go usunąć w sekcji rezerwacji poleceniem „Usuń dostawcę”.
Pomoc Google na ten temat: Lokalne linki firmy
Gdy motocyklista pisze o naprawie, czekaniu albo zimie w przechowalni
Człowieka potrzebują tu opinie o maszynie, która wróciła z drugą usterką, o czekaniu na część w najgorętszych tygodniach albo o motocykliście odesłanym od lady. Techniczny spór o naprawę zostaje przy stanowisku.
- Motocyklista pisze, że po przeglądzie motocykl zachowywał się na drodze źle: przeskakiwał łańcuch, ściągało przy hamowaniu, zgasło światło. Opinia trafia do serwisu przed wszystkim innym. Publiczna odpowiedź, jeśli w ogóle jest, tylko prosi o przywiezienie maszyny, słowami, które serwis zatwierdził.
- Na opinię o motocyklu, który stał w serwisie tygodniami, odpowiada się wyjaśnieniem, jak zamawia się części i jak informuje się o czekaniu, nigdy odtwarzaniem zlecenia na oczach wszystkich.
- Opinia motocyklisty odesłanego od lady może wskazywać maszynę albo markę, której serwis nie bierze. Odpowiedź spokojnie mówi, jakie maszyny i marki serwis obsługuje, i zachęca, by zapytać przed następnym wyjazdem.
- Opinia, że motocykl wrócił porysowany albo bez części, trafia najpierw do recepcji. Odpowiedź prosi o przywiezienie maszyny, żeby serwis mógł ją obejrzeć, i nic nie mówi o tym, co się stało.
- Tam, gdzie serwis oferuje przechowywanie, opinia o maszynie zostawionej na zimę idzie najpierw do serwisu. Odpowiedź niczego nie potwierdza o stanie motocykla ani o tym, co znajdowało się w magazynie.
- Powtarzające się wątki menedżer zbiera w krótką notatkę dla recepcji, żeby nawyk zostawiania motocyklistów bez wieści dało się zobaczyć i zmienić.
Tu musi wkroczyć człowiek
- Odpowiedź nigdy nie mówi, że motocykl jest bezpieczny do jazdy, nie podaje kosztu i nie obiecuje terminu gotowości. To serwis mówi motocykliście osobiście, gdy maszyna została obejrzana.
- Odpowiedź nie wchodzi w spór o to, czy usterka istniała przed przeglądem. To rozstrzyga się na stanowisku, gdy maszyna stoi przed obiema stronami.
Druga usterka czy długie czekanie? Odpowiadamy, gdy warsztat sprawdzi sprawę
Menedżer pisze odpowiedzi o częściach, terminach i motocyklach, których warsztat nie przyjmuje. Opinie o motocyklu, który wrócił z usterką, najpierw trafiają do warsztatu i są publikowane po akceptacji.
Wpisy pasujące do sezonu jazdy
Wpisy pomagają motocykliście ocenić przed wyjazdem, czy ten serwis pasuje do jego maszyny i do pory roku.
- Wpis o przygotowaniu do sezonu z oknem, w którym serwis przyjmuje zapisy, i datą jego zamknięcia. Schodzi, gdy serwis powie menedżerowi, że okno jest zamknięte. Następny sezon dostaje nowy wpis, nigdy odświeżony stary.
- Krótka notka o maszynach, które serwis przyjmuje, wymienionych jako typy i marki potwierdzone przez recepcję, tak aby właściciel skutera i turysta na dużym motocyklu widzieli, czy trafili we właściwe miejsce.
- Zdjęcia miejsca przyjęcia i wejścia oraz stanowiska i rampy, kadrowane tak, by nie było w nich czytelnej tablicy, numeru VIN ani cudzej maszyny.
- Gdy przechowywanie jest otwarte na zgłoszenia, jeden wpis z terminem zgłoszeń, adresatem i sposobem zapisu. Schodzi, gdy miejsc już nie ma.
- Prosty wpis o robocie, jaką motocykliści najczęściej wpisują w wyszukiwarkę w marcu, na przykład o motocyklu, który nie odpala po zimie: na co stanowisko patrzy najpierw i jak przywieźć maszynę. Bez wyceny i bez diagnozy we wpisie.
- Czego na profilu nie ma: wyceny jednej naprawy, obietnicy terminu gotowości, słowa o oficjalnym statusie, którego serwis nie potwierdzi, ani porad, jak jeździć.
Jedno stanowisko albo serwis skuterów i serwis motocykli turystycznych pod jedną nazwą
Jedna lokalizacja
Jeden serwis ma jedną wizytówkę, a menedżer pilnuje, żeby rodzaje maszyn, marki, kalendarz sezonu i miejsce przyjęcia zgadzały się z tym, co warsztat faktycznie bierze w tym miesiącu.
Sieć
Kilka serwisów pod jedną nazwą może przyjmować różne maszyny. Jeden zajmuje się skuterami i motorowerami, drugi większymi motocyklami turystycznymi, trzeci ma plac do przechowywania, którego inne nie mają. Punkt, który według zasad Google jest osobną lokalizacją, ma własną wizytówkę z własnymi typami maszyn, godzinami i zdjęciami.
Które odpowiedzi daje stanowisko, a które menedżer
Co robi menedżer
- Utrzymuje listę usług podzieloną na rodzaje maszyn i roboty i zdejmuje wszystko, czego stanowiska już nie robią albo co przekazały innemu serwisowi.
- Usuwa nazwy marek i każdy cień oficjalnego statusu, którego serwis nie potwierdzi, i ogranicza brzmienie do tego, co da się pokazać na papierze.
- Prowadzi datowaną listę materiałów sezonowych i zdejmuje to, co się skończyło, żeby stara oferta nigdy nie występowała jako obecne warunki.
- Wstrzymuje każdą odpowiedź o awarii, czekaniu albo przechowywanej maszynie, dopóki serwis nie zatwierdzi brzmienia.
Co potwierdzasz Ty
- Maszyny i marki, które warsztat przyjmuje, roboty na każdej z nich i to, co idzie do innego serwisu.
- Kalendarz sezonu: kiedy otwierają się zapisy, kiedy serwis bierze maszyny tylko na termin i czy w tym roku jest przechowywanie oraz na jakich warunkach.
- Jak maszyna, która nie jedzie, dociera do serwisu, i czy serwis przyjmie taką, która przyjedzie na lawecie.
Cztery tygodnie, które zaczynają się przed sezonem jazdy
przykład procesu, a nie wynik klienta-
Tydzień 1
Najpierw dostęp. Potem menedżer kładzie obok siebie dwie listy: co wizytówka mówi dziś o maszynach, markach, statusie, ofertach sezonowych i przechowywaniu oraz co według recepcji serwis bierze w tym sezonie.
-
Tydzień 2
Maszyny i marki. Kategoria przechodzi na serwis motocyklowy, nazwa jest dopasowywana do szyldu, usługi powstają od nowa według rodzaju maszyny i roboty, a każdy status, którego serwis nie udokumentuje, trafia do propozycji usunięcia.
-
Tydzień 3
Robota i sezon. Diagnostyka, naprawa i przygotowanie do sezonu stają się osobnymi pozycjami, stare materiały sezonowe dostają daty, a to, co się skończyło, schodzi, gdy uzgadnia się kalendarz na najbliższe tygodnie.
-
Tydzień 4
Strefa przyjęcia. Pinezkę porównuje się z wejściem, dodaje zdjęcie strefy, wiersz o tym, jak trafia maszyna, która nie jedzie, pisze się razem z recepcją, a raport miesiąca wylicza każdą zmianę typów maszyn, marek, wpisów sezonowych i warunków przechowywania wraz z informacjami, które serwis jeszcze musi dostarczyć.
To jeden przykład kolejności prac i żadnemu serwisowi nie obiecano żadnego wyniku. Serwis, który właśnie otworzył wiosenny grafik, i serwis, który właśnie opróżnił zimową przechowalnię, wykorzystają te tygodnie inaczej.
Sprawdzenia z mechanikiem przed wiosną
- Zapytaj mechanika, jakiego typu maszynę stanowisko w tym roku odrzucało najczęściej, i sprawdź, czy wizytówka mówi, że takich się tu nie bierze.
- Wpisz nazwę swojego serwisu w wyszukiwarkę i przeczytaj opis pod kątem nazw marek albo statusu, którego nie poprzesz podpisaną umową.
- Obejrzyj każdy wpis i każde zdanie o sezonie albo promocji i ustal, kiedy się skończyły. Jeśli nikt nie umie powiedzieć, schodzą.
- Znajdź na wizytówce słowo przechowywanie i zastanów się, czy gdyby motocyklista zadzwonił w tym tygodniu, miałbyś dla niego miejsce.
- Sprawdź dojazd do własnego serwisu z przystanku albo najbliższej drogi głównej i zobacz, gdzie kończy się trasa dla kogoś, kto pcha maszynę, która nie odpala.
- Spójrz na galerię oczami motocyklisty: czy jest zdjęcie strefy przyjęcia i czy na pozostałych nie da się odczytać tablicy rejestracyjnej, numeru VIN ani kurtki obcej osoby.
Zapytaj mechanika, czego warsztat nie bierze, a resztą zajmiemy się my
Menedżer szuka we wpisie marek i statusów, których nie możesz potwierdzić, oraz starych ofert sezonowych, a potem je usuwa lub aktualizuje. Ty mówisz, co warsztat przyjmuje, a czego odmawia.
Co wizytówka zostawia stanowisku
- Na wizytówce nie ma ceny ani terminu gotowości. Zakres naprawy i moment jej zakończenia serwis podaje dopiero po obejrzeniu maszyny.
- Marka i status w rodzaju autoryzowanego serwisu widnieją na wizytówce, jeśli serwis ma umowę i może ją pokazać. Nic na wizytówce nie obiecuje, że naprawa jest bezpieczna albo wysokiej jakości.
- Sezonowe przechowywanie i transport maszyny pojawiają się tylko po potwierdzeniu przez serwis i nigdy jako stała usługa. Dawne oferty sezonowe są wymieniane, a obłożenie i wolne miejsca potwierdza serwis.
Pomoc Google dla takiej firmy
Każdy link otwiera artykuł Pomocy Profilu Firmy w Google w języku tej strony, jeśli Google go udostępnia. Linijka pod linkiem mówi, dlaczego jest tu ważny.
- Zarządzanie usługami w Profilu Firmy
Edytor usług: tu stanowisko wymienia skutery, motorowery i każdą robotę, a własne nazwy muszą zostać bez cen i numerów telefonów.
- Wskazówki na temat umieszczania informacji o firmie w Google
Artykuł określa, kiedy serwis może nosić nazwę marki i co wolno pisać w opisie, a to właśnie pytanie o dealerstwo dla serwisu naprawiającego kilka marek.
- Tworzenie wpisów w profilu firmy i zarządzanie nimi
Oferty sezonowe to wpisy z datami, a artykuł wyjaśnia typ oferty, datę końca i to, co dzieje się z wpisem bez zakresu dat.
- Zarządzanie adresem firmy
Adres i pinezka decydują, dokąd zostanie skierowany motocyklista, którego motocykl nie odpala, a artykuł pokazuje, jak poprawić pinezkę.
- Wytyczne dotyczące kwalifikacji firmy i jej własności
Serwis pracujący sezonowo nadal spełnia wymogi, a artykuł mówi, co musi zostać przez cały rok, czyli stały szyld.
- Oznaczanie firmy jako zamkniętej
Artykuł mówi, kiedy serwis zamknięty poza sezonem oznacza się jako tymczasowo zamknięty, zamiast edytować godziny.
- Lokalne linki firmy
Obejmuje link do rezerwacji, ustawienie linku preferowanego i usunięcie zewnętrznego linku do rezerwacji, którego serwis nie używa.
Co jest takie samo w każdej branży
Strona branży powyżej mówi o tym, co zmienia się od firmy do firmy. Część poniżej jest taka sama dla restauracji i dla gabinetu stomatologicznego: pakiety, podział obowiązków i zasady Google. Chodzi o Profil Firmy w Google, czyli wizytówkę Google, którą wielu wciąż nazywa Google Moja Firma.
Jak działają tu pakiety
Każda obsługiwana lokalizacja ma jeden z trzech pakietów. Pakiet ustala, ile postów i odpowiedzi na opinie wchodzi w miesiąc, jak aktualizowane są dane profilu i czy są w nim comiesięczna optymalizacja, uzupełnianie o towary i usługi oraz reklama. Ceny są na stronie cennika. Zobacz ceny Wszystko, czym zajmuje się zespół
Start
Utrzymanie profilu
300 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT
- 4 posty lub oferty miesięcznie
- Do 50 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- 3 zgłoszenia aktualizacji danych profilu
- Aktualizacja zdjęć
- Kod QR do opinii
- Podstawowy raport miesięczny
- Pierwsza odpowiedź menedżera do 2 dni roboczych
Biznes
Rozwój profilu
596 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT
- 24 posty lub oferty miesięcznie
- Do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- Regularna aktualizacja danych profilu
- Comiesięczna optymalizacja profilu i jego SEO
- Stopniowe uzupełnianie o towary i usługi
- Plan treści i analiza konkurencji
- Rozszerzony raport miesięczny
- Konsultacja co kwartał
- Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego
Pro
Rozwój profilu i reklama
996 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT
- Wszystko z pakietu Biznes
- 24 posty lub oferty i do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- Pierwsza konfiguracja i uruchomienie Google Ads
- Przygotowanie tekstów i obrazów reklamowych
- Reklama w jednym języku
- Prowadzenie i comiesięczna optymalizacja reklamy
- Rozszerzony raport z pracami i planem reklamowym
- Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego
Menedżer proponuje, Ty zatwierdzasz
Każdą zmianę, wpis i odpowiedź menedżer przygotowuje z Twoich materiałów. Nic nie jest publikowane, przywracane ani naliczane bez Twojej zgody; oznaczona zmiana albo zmiana pakietu czeka na Ciebie.
Kto co robi, w każdej branży
Co robi menedżer
- Regularnie sprawdza profil i prowadzi pisemny spis uzgodnionych danych.
- Przygotowuje aktualizacje danych profilu, posty i oferty z Twoich materiałów oraz z uzgodnionego planu.
- Odpowiada na opinie w miesięcznym limicie, w tonie ustalonym raz na starcie, a wszystko wrażliwe tego samego dnia przekazuje Tobie.
- Pisze raport miesięczny i wnosi rekomendacje na czat w panelu, zamiast działać samodzielnie.
Co potwierdzasz Ty
- Fakty, które znasz tylko Ty: aktualne godziny, ceny, usługi, zdjęcia, kto jest w zespole w tym miesiącu.
- Ton odpowiedzi ustalony raz na starcie i treść wszystkiego, co zostało przekazane Tobie.
- Zgoda przed przywróceniem wartości zmienionej przez kogoś innego i przed przejściem lokalizacji do innego pakietu; bez niej nic nie jest naliczane.
Co działa tak samo w każdej branży
- Własność i dostęp: profil pozostaje własnością firmy. Menedżer pracuje z Waszego konta z uprawnieniami menedżera, a pierwszym krokiem pierwszego miesiąca jest potwierdzenie, kto jest właścicielem profilu i kto jeszcze ma dostęp.
- Zawieszenie: gdy Google zawiesza profil, menedżer ustala prawdopodobną przyczynę, doprowadza dane do tego, co firma może udokumentować, i składa wniosek o przywrócenie. To część każdego pakietu. Termin i decyzja należą do Google.
- Duplikaty: drugi profil pod tym samym adresem albo stary po przeprowadzce zgłaszany jest do Google z dowodami. Co zostaje, a co się łączy, uzgadniamy z Wami przed wysłaniem.
- Pomiar: jeśli się zgodzicie, link do strony w profilu dostaje oznaczenia i wejścia z profilu widać osobno w Waszej analityce. Połączenia i prośby o trasę liczy własna statystyka profilu w Google, a to, które z nich zamieniły się w klientów, wiecie tylko Wy.
- Pytania, które klienci powtarzają: odpowiedzi wpisujemy we własne pola profilu i aktualizacje w brzmieniu, które potwierdziliście. 3 listopada 2025 roku Google wyłączył API pytań i odpowiedzi dla profili firm na czas przebudowy tej funkcji, więc ta część pracy nie opiera się na tej sekcji.
Zasady Google, które obowiązują w każdym profilu
- O pozycji w wynikach lokalnych decyduje Google, ważąc trafność, odległość i rozpoznawalność. Żadna firma nie kupi pozycji ani nie obieca miejsca w wynikach.
- Weryfikacja, uprawnienia i lista kategorii to zasady Google i różnią się między krajami.
- Zdjęć i opinii zostawionych przez inne osoby nie usuniemy. Tam, gdzie łamią zasady Google, można je zgłosić, a decyzję podejmuje Google.
- Rezerwacje, zamówienia albo dostawę podpinamy tylko wtedy, gdy już korzystasz z dostawcy, którego Google obsługuje w Twoim kraju.
- Liczbę postów i odpowiedzi na opinie w miesiącu ustala pakiet, a to, co niewykorzystane, nie przechodzi dalej. W Start dane profilu aktualizujemy na uzgodnione zgłoszenia, a w pakietach Biznes i Pro regularnie, w miarę zmian w firmie.
Opinie: ta sama polityka wszędzie
- Nie prosimy o opinie wyłącznie zadowolonych klientów, niczego nie oferujemy w zamian i nie usuwamy opinii: opinię łamiącą zasady usuwa Google, a swoją opinię może usunąć jej autor.
- Nie obiecujemy oceny, pozycji w wynikach ani większej liczby klientów. Obiecujemy uzgodniony proces, co miesiąc.
Źródła zasad Google
- Poprawianie pozycji w lokalnych wynikach wyszukiwania w Google
- Wskazówki na temat umieszczania informacji o firmie w Google
- Zarządzanie kategorią działalności
- Zgłaszanie nieodpowiednich opinii w Profilu Firmy
- Lokalne linki firmy
- Treści zabronione i podlegające ograniczeniom (Polityka treści publikowanych przez użytkowników Map Google)
Zasady Google opisane na tej stronie ostatnio porównaliśmy z oficjalną Pomocą Google we wrześniu 2026 roku.
Czym zespół zajmuje się w tej branży
Reszta pracy nad lokalnym SEO
Ta strona dotyczy profilu: tego, co menedżer utrzymuje w porządku na mapie co miesiąc. Wyniki lokalne zależą też od samej strony, od wzmianek w katalogach i od tego, gdzie klient trafia po kliknięciu w mapę. Tym zajmujemy się osobno, a ekspresowy przegląd pokazuje, co naprawdę Cię hamuje.
Niech profil nadąża za sezonem motocyklowym
Menedżer ustawia motocykle i prace, które przyjmuje warsztat, a wraz ze zmianą sezonu aktualizuje informacje o rezerwacjach, przechowywaniu i terminach. Ty potwierdzasz kalendarz i sposób, w jaki niesprawny motocykl trafia do warsztatu.
Najczęstsze pytania
Jak u nas oddzielić naprawę skuterów od obsługi pozostałych jednośladów z napędem? +
Jak pokazać sezonowe przechowywanie, skoro nie zawsze jest u nas dostępne? +
Sprzedajemy jedną markę jako dealer, a kilka innych naprawiamy. Jak wizytówka to pokaże? +
Zeszłoroczna promocja na przygotowanie do sezonu wciąż wisi u nas na profilu. Co z nią? +
Mamy komplet zapisów na wiele tygodni. Czy mają o tym mówić godziny? +
Motocykl klienta nie odpala. Czy wizytówka może powiedzieć, jak dotrze do nas? +
Czy musimy wypisywać każdą markę, przy której kiedykolwiek pracowaliśmy? +
W opinii stoi, że wiosenny przegląd nie usunął usterki. Czy menedżer odpowie? +
Motocykliści zostawiają maszynę pod drzwiami przed otwarciem. Czy wizytówka ma mówić, że tak można? +
Sąsiednia branża i co tam jest inaczej
Wizytówka zgodna ze stanowiskiem przed pierwszym ciepłym weekendem
Wyślij nam link do wizytówki swojego serwisu i datę otwarcia wiosennych rezerwacji. Menedżer odpowie w ciągu jednego dnia roboczego, co poprawić przed sezonem jazdy i które fakty musi potwierdzić recepcja.
Porozmawiajmy o mojej wizytówcePracujemy na Profilach Firmy zgodnie z zasadami Google dla agencji. Czego oczekiwać od agencji, Google wyjaśnia w pomocy „Wskazówki dotyczące współpracy z osobami trzecimi”.