Przejdź do treści głównej
CyberLab.Team

Szkoły sztuk walki

Powiedz w Mapach Google, czego uczy Twoja szkoła sztuk walki, kogo przyjmuje i jak zacząć

W Mapach Google menedżer pokazuje, jakich dyscyplin uczy Twoja szkoła, które z nich prowadzisz dla dzieci, nastolatków i dorosłych, jak przebiegają pierwsze zajęcia nowej osoby i kiedy każda grupa wchodzi na maty, wszystko słowami, które potwierdzają Twoi trenerzy. Siłownia sprzedaje czas na otwartej sali, a Twoja szkoła sprzedaje grupę z trenerem i własną dyscypliną, więc wizytówka powinna to mówić. Każdą zmianę menedżer uzgadnia z Tobą, zanim zostanie opublikowana, i zapisuje ją w dzienniku w Twoim panelu.

Jedna lokalizacja od 300 zł miesięcznie

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Zgłoszenie jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje; menedżer odpowiada w ciągu jednego dnia roboczego.

Dyscypliny, grupy wiekowe, hala, a potem grafik

Każdy krok odpowiada na pytanie, które rodzic albo dorosły zadaje sobie, zanim wejdzie na maty, w kolejności, w jakiej nowa osoba faktycznie je zadaje.

  1. 1

    Nazwij dyscypliny, których szkoła naprawdę uczy

    Trenerzy potwierdzają, jakie dyscypliny mają w tym sezonie grupę, na przykład judo, karate, brazylijskie jiu-jitsu, boks albo MMA. Każda staje się osobną usługą z własnym tekstem, napisanym przez trenera, który ją prowadzi. Dyscyplina, która przetrwała tylko w starym wpisie i nie ma za sobą żadnej grupy, znika z wizytówki.

  2. 2

    Rozdziel grupy wiekowe i opisz pierwsze zajęcia

    Dzieci, nastolatki i dorośli dostają osobne usługi, każda z przedziałem wieku ustalonym przez szkołę i momentem, w którym dziecko przechodzi wyżej. Obok stoi opis pierwszych zajęć takich, jakie prowadzi szkoła: z zapisem czy bez, do której grupy, czy nowa osoba ćwiczy, czy ogląda. Nazywa się je darmowymi tylko wtedy, gdy szkoła tak mówi.

  3. 3

    Pokaż halę i sprzęt potrzebny na start

    Szkoła potwierdza, z którego wejścia i której sali korzysta każda grupa, a pinezkę porównuje się z tymi drzwiami. W co ubrać się na pierwsze zajęcia i co szkoła pożycza, na przykład rękawice albo kimono, jest zapisane słowami trenera, razem z tym, co początkujący może kupić dopiero później.

  4. 4

    Opublikuj grafik według grupy i sezonu

    Dni i godziny są podane dla każdej grupy, a jesienny start, letni rozkład i każda przerwa wychodzą jako wpisy z datami. Zawody i egzaminy na stopień pojawiają się tylko tak, jak ogłasza je szkoła, nigdy z naszej inicjatywy i nigdy jako obietnica, że dany uczeń weźmie w nich udział.

Jakie dyscypliny, jakie grupy wiekowe i gdzie zaczyna nowa osoba?

Prześlij link do profilu i trzy krótkie odpowiedzi: dyscypliny, grupy wiekowe i to, jak wyglądają pierwsze zajęcia. Menedżer przeczyta wizytówkę oczami rodzica i dorosłego, zaznaczy każde twierdzenie o pasie, mieszaną grupę albo dawno wycofaną ofertę pierwszych zajęć, które wprowadzałyby w błąd, i zaproponuje pakiet.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Dwoje czytelników, jedna szkoła: co najpierw sprawdza rodzic, a co dorosły

Tej samej szkoły szuka dwoje bardzo różnych ludzi. Rodzic szuka miejsca dla dziecka w określonym wieku i często nie ma jeszcze zdania o dyscyplinie. Dorosły zwykle przychodzi z gotowym wyborem i otwiera wizytówkę tylko po to, żeby sprawdzić, czy ta szkoła naprawdę tego uczy.

  • Dla dorosłego pierwszym filtrem jest dyscyplina. Kto wpisał BJJ w pobliżu, chce zobaczyć na wizytówce grupę brazylijskiego jiu-jitsu, a nie ogólny szyld sztuk walki z zajęciami karate gdzieś z tyłu.
  • Dla rodzica pierwszym filtrem jest wiek. Wizytówka pokazująca dorosłych mężczyzn w sparingu i milcząca o grupie dziecięcej zostawia matkę siedmiolatka w niepewności, czy jej dziecko w ogóle tu pasuje.
  • Dalej liczy się start: czy początkujący może przyjść bez doświadczenia, czy są pierwsze zajęcia, na które można wejść albo je obejrzeć, czy trzeba się zapisać i co dzieje się potem. Gdy wizytówka o tym milczy, z telefonem do szkoły czeka się jeszcze miesiąc.
  • Grafik czyta się grupa po grupie. Rodzic potrzebuje popołudnia dla grupy dziecięcej, dorosły wieczoru, a jedna linia z godzinami otwarcia nie odpowiada żadnemu z nich.
  • Zdjęcia ogląda się pod kątem hali: maty albo ring, szatnie, miejsce, w którym mogą usiąść rodzice, i to, czy ludzie na matach wyglądają jak ten, kto zaraz dołączy.
  • Opinie czytają obie strony inaczej. Rodzice sprawdzają, jak trenerzy traktują dzieci i jak pilnowana jest grupa; dorośli szukają tego, jak początkujących wprowadza się w sparing i czy trening odpowiadał nazwie na drzwiach.
  • Wejście sprawdza się na końcu i łatwo się w nim pomylić: hala w kompleksie sportowym, piwnica pod sklepem, sala wynajmowana od innego klubu, z drzwiami, których mapa nie pokazuje.

Gdzie wizytówka szkoły myli dyscypliny i grupy wiekowe

Takie wizytówki zawodzą, gdy zacierają dwie rzeczy, które szkoła na matach rozdziela ściśle: jakiej dyscypliny się uczy i dla jakiej grupy wiekowej.

  • Wszystkie dyscypliny siedzą pod jednym hasłem, sztuki walki, więc chętny na boks i chętny na judo muszą dzwonić, żeby się dowiedzieć, czy ich sport ma tu grupę.
  • Grupy dziecięce i grupy dorosłych dzielą jedną usługę i jeden opis. Rodzice przyprowadzają małe dziecko na wieczorne zajęcia dorosłych, a dorośli zakładają, że szkoła pracuje wyłącznie z dziećmi.
  • Pierwsze zajęcia opisano ofertą, której szkoła już nie prowadzi, albo wcale. Nowa osoba przychodzi w przekonaniu, że coś jest za darmo, albo nie przychodzi wcale.
  • Pinezka stoi przy głównym wejściu kompleksu sportowego, a do hali wchodzi się od tyłu budynku, więc pierwsze zajęcia zaczynają się od spóźnionego, zdenerwowanego dziecka i rodzica z telefonem przy uchu.
  • Pole godzin pokazuje szkołę otwartą przez cały dzień, choć hala między grupami jest zamknięta. Rodzic, który przychodzi w południe zapisać dziecko, nie zastaje nikogo.
  • Pasy, stopnie dan, tytuły trenerskie i członkostwa w federacjach wpisała do opisu osoba zakładająca profil, słowami, których szkoła nie potrafi poprzeć żadnym dokumentem.
  • Zdjęcia dzieci z mat i z egzaminów na stopień idą w świat bez zapisanej zgody rodziców, a matka znajduje syna w galerii, zanim ktokolwiek w szkole pomyślał, żeby zapytać.

Gdzie w profilu znajdują się grupy szkoły

W Profilu Firmy nie ma pola na dyscyplinę, grupę wiekową ani godzinę zajęć. Te fakty rozpraszają się po kategorii, usługach, opisie, zdjęciach i wpisach, a każde z tych miejsc musi opowiadać tę samą historię o tym, kto tu trenuje i kiedy.

  • Kategoria główna, która nazywa to, czym szkoła jest: szkoła sztuk walki albo dyscyplina, z której jest znana, wybrana spośród nazw, które Google oferuje w Twoim kraju. Kolejne dyscypliny wchodzą jako kategorie dodatkowe dopiero wtedy, gdy mają własną grupę.
  • Osobna usługa na każdą dyscyplinę i grupę wiekową, na przykład judo dla dzieci, judo dla dorosłych i boks dla nastolatków, każda z przedziałem wieku ustalonym przez szkołę i zdaniem o tym, dla kogo jest ta grupa.
  • Usługa na pierwsze zajęcia, napisana tak, jak szkoła je prowadzi: czy trzeba się zapisać, do której grupy trafia nowa osoba, w co się ubrać i czy nowa osoba ćwiczy, czy patrzy.
  • Opis, który wymienia dyscypliny, a grupy dziecięce i grupy dorosłych trzyma w oddzielnych zdaniach, a szczegóły zostawia usługom.
  • Godziny wymagają decyzji. Wytyczne Google zaliczają grafik zajęć do przypadków zmiennych godzin, które nie powinny mieć zwykłych godzin, więc pole pokazuje albo to, kiedy ktoś odbiera telefon, albo pozostaje puste, a czas każdej grupy znajduje się w usługach, wpisach i na stronie, do której prowadzi link.
  • Atrybuty, które rodzina sprawdza przed pierwszą wizytą, takie jak wejście i toalety dostępne dla wózka, ustawiane tylko tam, gdzie budynek naprawdę je ma.
  • Link z profilu, który otwiera grafik albo zapis do tej szkoły, a nie stronę główną kompleksu sportowego, od którego szkoła wynajmuje halę.

Miesięczne pytania menedżera do głównego trenera

Raz w miesiącu menedżer przechodzi ze szkołą stałą listę pytań, według czterech kroków procesu, i dotyka wizytówki tylko tam, gdzie odpowiedź jest nowa. Fakty pochodzą od głównego trenera albo od osoby prowadzącej grafik.

  • Czy jakaś grupa się otworzyła, zamknęła, przeniosła na inny wieczór albo zmieniła przedział wieku i czy doszła nowa dyscyplina, albo któraś odpadła.
  • Czy pierwsze zajęcia wciąż wyglądają tak, jak mówi wizytówka: z zapisem czy bez, do której grupy, co zabrać i kto wita nową osobę przy drzwiach.
  • Czy coś zmieniło się w hali: nowe wejście, druga sala, letnia przeprowadzka, parking zamknięty na remont.
  • Jakie egzaminy na stopień, zawody i seminaria szkoła wpisała do własnego kalendarza, z datami, i które minione trzeba zdjąć.
  • Ścieżkę od linku do zapisów przechodzi się do samego końca, żeby rodzic trafił do formularza dla dzieci, a nie do takiego, który zbudowano tylko dla dorosłych.
  • Nowe zdjęcia są porównywane z listą rodziców i dorosłych uczniów, którzy zgodzili się na pokazywanie, zanim którekolwiek trafi do kolejki.
  • Opinie, które przyszły od poprzedniego miesiąca, dzieli się na grupy dziecięce, grupy dorosłych i salę, żeby każda trafiła do osoby, która za nią odpowiada.

Ustawienia dla szkoły, która uczy dzieci i dorosłych pod jednym dachem

Ustawienia profilu ważne dla szkoły z grupami dziecięcymi i dorosłymi, od listy kategorii po formularz zapisu, każde z powodem. Główny trener potwierdza fakt, a dopiero potem menedżer wprowadza zmianę.

  1. 1

    Jeśli Twojej dyscypliny nie ma na liście Google, wybierz najbliższą ogólną kategorię

    Firma nie może wymyślić kategorii do listy Google, a sama lista bywa inna w każdym kraju, więc dyscyplina może nie mieć własnej pozycji tam, gdzie działa szkoła. Wtedy Google radzi wybrać ogólną kategorię opisującą firmę, plus kilka dodatkowych, a nie po jednej na każde zajęcia. Sama dyscyplina trafia do usługi i jej opisu, które pisze prowadzący ją trener.

    Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie kategorią działalności

  2. 2

    Wybierz, który formularz zapisu będzie preferowanym linkiem

    Gdy profil ma więcej niż jeden link, Google pozwala oznaczyć jeden jako preferowany i staje on na górze. Szkoła z jednym formularzem na pierwsze zajęcia dziecka i drugim dla dorosłych ustawia jako preferowany ten, którego potrzebuje większość odwiedzających, a menedżer dotyka każdego linku na telefonie, by zobaczyć, że prowadzi do właściwego formularza. Link od partnera zapisów, z którego szkoła nie korzysta, zdejmuje się przez tego partnera.

    Pomoc Google na ten temat: Lokalne linki firmy

  3. 3

    Zdecyduj, czy letnia przerwa jest zamknięciem

    Zasada Google brzmi: oznaczenie tymczasowego zamknięcia na przerwę dłuższą niż tydzień albo na sezon poza szczytem, a godziny specjalne na wszystko krótsze. Szkoła, której hala zamyka się w sierpniu całkowicie, może użyć zamknięcia, wiedząc, że w szerokich wyszukiwaniach tymczasowo zamknięta firma może znaleźć się niżej niż otwarte. Szkoła, która prowadzi grupy latem, zostaje otwarta i publikuje letni grafik z datami.

    Pomoc Google na ten temat: Oznaczanie firmy jako zamkniętej

  4. 4

    Patrz na zdjęcia, które rodzice dodają po egzaminie na pas

    Rodzice i uczniowie dodają zdjęcia jako aktualizacje w aplikacji Mapy, a szkoła nie może tego zatrzymać. Po egzaminie na pas albo turnieju zdjęcie cudzego dziecka może się pojawić, zanim ktokolwiek w szkole zapytał rodzica. Co miesiąc menedżer przegląda aktualizacje odwiedzających i sporządza dla Ciebie listę; jeśli zdjęcie łamie zasady Google dotyczące treści, zgłoszenie składa się z tego samego ekranu, a decyduje Google.

    Pomoc Google na ten temat: Informacje o aktualizacji zdjęć przez klientów

Odpowiedź rodzicowi o dziecku i dorosłemu o jego własnym treningu

Opinie o szkole przychodzą z dwóch stron: rodzice piszą o dziecku, dorośli o własnym treningu. Odpowiedź musi pasować do czytelnika i nigdy nie mówi o dziecku w sposób, którego rodzic sam nie zaczął.

  • Na opinię rodzica odpowiadamy rodzicowi. Odpowiedź nigdy nie powtarza imienia dziecka, jego wieku, pasa ani niczego, co zrobiło na zajęciach, nawet gdy opinia o tym wspomina.
  • Gdy opinia chwali trenera, odpowiedź wymienia grupę albo dyscyplinę. Imię trenera pojawia się tylko wtedy, gdy użył go autor opinii.
  • Jeśli w opinii czytamy, że zajęcia nie spełniły oczekiwań rodziny, odpowiedź opisuje, jak grupa trenuje, i proponuje rozmowę, ale nie obiecuje, że następny sezon cokolwiek zmieni.
  • Skarga na sposób wprowadzania początkujących do sparingu dostaje odpowiedź słowami głównego trenera o tym, jak robi to szkoła, a nie ogólne zdanie o bezpieczeństwie.
  • Gdy to samo wraca w kilku opiniach, na przykład zbyt liczna grupa dzieci, zimna szatnia albo zajęcia zaczynające się z opóźnieniem, menedżer przekazuje to głównemu trenerowi jako listę według grup, bo naprawa dzieje się na sali.
  • Dorosły, który przyszedł na jedną dyscyplinę, a trafił na inną, dostaje prostą odpowiedź o tym, czego szkoła naprawdę uczy, a wizytówkę sprawdzamy pod kątem słów, które go zmyliły.

Tu musi wkroczyć człowiek

  • Gdy opinia dotyczy urazu, bójki, bezpieczeństwa dziecka albo zachowania trenera, menedżer od razu przynosi ją Tobie i nie pisze odpowiedzi, dopóki nie zdecydujesz, co powie szkoła.
  • Odpowiedź nigdy nie oferuje zwrotu pieniędzy, darmowego miesiąca ani przejścia do innej grupy, jeśli nie zostały one przez Ciebie zatwierdzone na piśmie.

Odpowiadamy osobno rodzicom i dorosłym uczniom

Menedżer pisze odpowiedzi, które nie powtarzają imienia dziecka, wieku, stopnia pasa ani przebiegu zajęć. Opinie o sparingach albo o tym, jak wprowadzani są początkujący, trafiają do głównego trenera i są publikowane po jego akceptacji.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Wpisy, które idą za kalendarzem szkoły

Wpisy szkoły idą za jej kalendarzem: otwarcie grupy, zmiana grafiku, egzamin na stopień, który szkoła ogłosiła, przerwa wakacyjna i dzień, w którym treningi wracają.

  • Nowa grupa: dyscyplina, przedział wieku, dni tygodnia i data startu, plus zdanie o tym, jak nowa osoba do niej dołącza.
  • Zmiany grafiku na sezon: start jesienią, wakacyjny rozkład, grupa przeniesiona na inny wieczór, każda z datą wejścia w życie.
  • Egzaminy na stopień, zawody i seminaria jako wpisy o wydarzeniu, dopiero gdy szkoła sama je ogłosi, z datami i organizatorem nazwanym tak, jak nazywa go szkoła.
  • Co przynieść na pierwsze zajęcia, słowami trenera: w co się ubrać, co szkoła pożycza, na przykład rękawice albo kimono, i co może poczekać na później.
  • Aktualne zdjęcia hali: maty, ring albo klatka, jeśli są, szatnie i ławka, na której czekają rodzice.
  • Nowy trener, przedstawiony własnymi słowami; pas, stopień albo tytuł trafia do wpisu tylko w takiej formie, jakiej trener używa i którą może wykazać na papierze.

Własna sala szkoły i wynajmowane sale na kilka wieczorów

Jedna lokalizacja

Szkoła z własną halą ma jeden adres, jedne drzwi i grafik, który zmienia się co sezon. Zadanie polega na tym, żeby dyscypliny, grupy wiekowe, pierwsze zajęcia i wejście trzymały się tego, co trenerzy potwierdzają co miesiąc.

Sieć

Szkoła może trenować w więcej niż jednym miejscu: we własnej hali oraz w wynajmowanych salach szkolnych albo pomieszczeniach kompleksu sportowego kilka wieczorów w tygodniu. Własny profil może mieć tylko miejsce, które szkoła prowadzi sama, pod własnym szyldem i z ludźmi na miejscu w podanych godzinach; wynajęty termin w budynku prowadzonym przez kogoś innego wymienia się w usługach i wpisach. Lokalizacja z własnym profilem jest rozliczana według własnego pakietu, osobno od pozostałych.

Co potwierdza główny trener, a co pilnuje menedżer

Co robi menedżer

  • Prowadzi dyscypliny i grupy wiekowe jako osobne usługi i pilnuje, żeby opis nie mieszał grup dziecięcych z grupami dorosłych.
  • Trzyma opis pierwszych zajęć dokładnie tak, jak szkoła je prowadzi, i usuwa każdą linijkę o darmowej lekcji, której szkoła nie oferuje.
  • Publikuje zmiany grafiku, egzaminy i zawody dopiero po ogłoszeniu ich przez szkołę i zdejmuje każdy wpis po jego dacie.
  • Usuwa obietnice tego, czego dziecko się nauczy, co poczuje albo kim się stanie, oraz każdy tytuł i członkostwo, których szkoła nie potwierdziła.

Co potwierdzasz Ty

  • Jakie dyscypliny prowadzone są w tym sezonie dla jakiego wieku i w jakim wieku dziecko przechodzi do grupy nastolatków albo dorosłych.
  • Jak działają pierwsze zajęcia: zapis czy wejście z ulicy, która grupa, w co się ubrać i czy rodzic może zostać i patrzeć.
  • Z jakiego wejścia i z której sali korzysta każda grupa, czy trenuje na matach, czy na ringu, czy obuwie zdejmuje się przy drzwiach i gdzie podczas zajęć może siedzieć rodzic, a także co zmienia się latem.
  • Każdy pas, stopień, tytuł i członkostwo w federacji, które chcesz pokazać, Twoimi słowami i z dokumentem, który za nimi stoi.

Cztery tygodnie od jednej ogólnej usługi do grupy na każdą dyscyplinę i wiek

przykład procesu, a nie wynik klienta
  1. Tydzień 1

    Kto tu trenuje. Razem spisujesz każdą dyscyplinę i grupę wiekową, którą szkoła prowadzi w tym sezonie, z granicami wieku ustalonymi przez trenerów. Wszystko, co jest na wizytówce, a czego nie ma na tej liście, zostaje oznaczone do zdjęcia.

  2. Tydzień 2

    Usługi i pierwsze zajęcia. Jedna zbiorcza usługa rozpada się na osobne, po jednej na dyscyplinę i grupę wiekową, a pierwsze zajęcia dostają opis w słowach samej szkoły. Tytuły, pasy i członkostwa bez dokumentu znikają.

  3. Tydzień 3

    Hala i grafik. Pinezkę porównuje się z wejściem, którym grupy faktycznie chodzą, pole godzin zostaje poprawione albo opróżnione, a szkoła przysyła zdjęcia drzwi, mat i szatni.

  4. Tydzień 4

    Odpowiedzi, zgody i raport. Zaległe opinie dostają odpowiedzi w tonie uzgodnionym na początku, każde zdjęcie dziecka, którego rodzic nie powiedział „tak”, jest zdejmowane, a podsumowanie na koniec jest pisemne: wprowadzone zmiany, grupy, których opisy wciąż czekają na potwierdzenie trenera, oraz zdjęcia i dokumenty, których nadal brakuje.

To przykład, a nie wynik żadnej szkoły: zwykła kolejność prac, którą szkoła z jedną dyscypliną i jedną halą przechodzi szybciej niż szkoła z czterema dyscyplinami i wynajmowaną salą.

Kontrole dla szkoły: oczami rodzica sześciolatka i oczami boksera

  • Znajdź swoją szkołę w Mapach Google i przeczytaj usługi oczami rodzica sześciolatka. Jeśli nie wiesz, do której grupy trafiłoby to dziecko, rodzic też nie wie.
  • Przeczytaj wizytówkę jako dorosły, który szuka jednej dyscypliny, na przykład boksu. Sprawdź, czy to słowo stoi w usłudze, a nie tylko w podpisie zdjęcia albo w zeszłorocznym wpisie.
  • Poszukaj tego, jak zaczyna początkujący. Jeśli profil nic nie mówi o pierwszych zajęciach albo obiecuje darmowe, których już nie prowadzisz, to jest pierwsza linia do poprawy.
  • Przejdź z parkingu do pinezki z telefonem w ręku. Jeśli ląduje przy głównych drzwiach budynku, a grupy wchodzą bocznym wejściem, pierwszy wieczór nowej osoby zacznie się ze spóźnieniem.
  • Sprawdź swoje godziny w południe dnia powszedniego, gdy żadna grupa nie jest na matach. Jeśli Google mówi otwarte, rodzic przyjdzie się zapisać i zastanie zamknięte drzwi.
  • Otwórz każde zdjęcie z dzieckiem. Jeśli zgody rodzica nie ma w dokumentach, zdejmij to zdjęcie dzisiaj.

Spójrz na szkołę oczami rodzica i boksera albo poproś nas

Menedżer czyta wizytówkę z obu perspektyw, sprawdza, czy każda dyscyplina figuruje jako usługa i czy pierwsze zajęcia są opisane zgodnie z prawdą. Do Ciebie wracają tylko decyzje, które należą do szkoły.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Czego wizytówka szkoły nigdy nie obiecuje i jakich sal nie może uznać za swoje

  • Nic na wizytówce nie obiecuje, że dziecko nauczy się bronić, nabierze dyscypliny albo będzie bezpieczniejsze, a żadna odpowiedź nie przypisuje szkole zmiany, którą opisuje rodzic. Profil opisuje trening, nie to, co trening zrobi z dzieckiem.
  • Pasy, stopnie dan, tytuły trenerskie i członkostwa w federacjach publikujemy wyłącznie w brzmieniu szkoły i tylko z papierem za nimi. Nigdy nie są naszym własnym twierdzeniem o trenerze czy szkole.
  • Hala, którą szkoła wynajmuje kilka wieczorów w tygodniu od publicznej szkoły albo innego klubu, zwykle nie może mieć własnego profilu według zasad Google. Wymienia się ją w usługach i wpisach, a o kwalifikowalności decyduje Google.
  • Zdjęcia dzieci publikujemy tylko z zapisaną zgodą rodzica, a kadr z rozpoznawalnym dzieckiem schodzi, gdy tylko rodzic o to poprosi.

Pomoc Google dla takiej firmy

Każdy link otwiera artykuł Pomocy Profilu Firmy w Google w języku tej strony, jeśli Google go udostępnia. Linijka pod linkiem mówi, dlaczego jest tu ważny.

Co jest takie samo w każdej branży

Strona branży powyżej mówi o tym, co zmienia się od firmy do firmy. Część poniżej jest taka sama dla restauracji i dla gabinetu stomatologicznego: pakiety, podział obowiązków i zasady Google. Chodzi o Profil Firmy w Google, czyli wizytówkę Google, którą wielu wciąż nazywa Google Moja Firma.

Jak działają tu pakiety

Każda obsługiwana lokalizacja ma jeden z trzech pakietów. Pakiet ustala, ile postów i odpowiedzi na opinie wchodzi w miesiąc, jak aktualizowane są dane profilu i czy są w nim comiesięczna optymalizacja, uzupełnianie o towary i usługi oraz reklama. Ceny są na stronie cennika. Zobacz ceny Wszystko, czym zajmuje się zespół

Start

Utrzymanie profilu

300 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • 4 posty lub oferty miesięcznie
  • Do 50 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • 3 zgłoszenia aktualizacji danych profilu
  • Aktualizacja zdjęć
  • Kod QR do opinii
  • Podstawowy raport miesięczny
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 2 dni roboczych

Biznes

Rozwój profilu

596 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • 24 posty lub oferty miesięcznie
  • Do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • Regularna aktualizacja danych profilu
  • Comiesięczna optymalizacja profilu i jego SEO
  • Stopniowe uzupełnianie o towary i usługi
  • Plan treści i analiza konkurencji
  • Rozszerzony raport miesięczny
  • Konsultacja co kwartał
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego

Pro

Rozwój profilu i reklama

996 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • Wszystko z pakietu Biznes
  • 24 posty lub oferty i do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • Pierwsza konfiguracja i uruchomienie Google Ads
  • Przygotowanie tekstów i obrazów reklamowych
  • Reklama w jednym języku
  • Prowadzenie i comiesięczna optymalizacja reklamy
  • Rozszerzony raport z pracami i planem reklamowym
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego

Menedżer proponuje, Ty zatwierdzasz

Każdą zmianę, wpis i odpowiedź menedżer przygotowuje z Twoich materiałów. Nic nie jest publikowane, przywracane ani naliczane bez Twojej zgody; oznaczona zmiana albo zmiana pakietu czeka na Ciebie.

Kto co robi, w każdej branży

Co robi menedżer

  • Regularnie sprawdza profil i prowadzi pisemny spis uzgodnionych danych.
  • Przygotowuje aktualizacje danych profilu, posty i oferty z Twoich materiałów oraz z uzgodnionego planu.
  • Odpowiada na opinie w miesięcznym limicie, w tonie ustalonym raz na starcie, a wszystko wrażliwe tego samego dnia przekazuje Tobie.
  • Pisze raport miesięczny i wnosi rekomendacje na czat w panelu, zamiast działać samodzielnie.

Co potwierdzasz Ty

  • Fakty, które znasz tylko Ty: aktualne godziny, ceny, usługi, zdjęcia, kto jest w zespole w tym miesiącu.
  • Ton odpowiedzi ustalony raz na starcie i treść wszystkiego, co zostało przekazane Tobie.
  • Zgoda przed przywróceniem wartości zmienionej przez kogoś innego i przed przejściem lokalizacji do innego pakietu; bez niej nic nie jest naliczane.

Co działa tak samo w każdej branży

  • Własność i dostęp: profil pozostaje własnością firmy. Menedżer pracuje z Waszego konta z uprawnieniami menedżera, a pierwszym krokiem pierwszego miesiąca jest potwierdzenie, kto jest właścicielem profilu i kto jeszcze ma dostęp.
  • Zawieszenie: gdy Google zawiesza profil, menedżer ustala prawdopodobną przyczynę, doprowadza dane do tego, co firma może udokumentować, i składa wniosek o przywrócenie. To część każdego pakietu. Termin i decyzja należą do Google.
  • Duplikaty: drugi profil pod tym samym adresem albo stary po przeprowadzce zgłaszany jest do Google z dowodami. Co zostaje, a co się łączy, uzgadniamy z Wami przed wysłaniem.
  • Pomiar: jeśli się zgodzicie, link do strony w profilu dostaje oznaczenia i wejścia z profilu widać osobno w Waszej analityce. Połączenia i prośby o trasę liczy własna statystyka profilu w Google, a to, które z nich zamieniły się w klientów, wiecie tylko Wy.
  • Pytania, które klienci powtarzają: odpowiedzi wpisujemy we własne pola profilu i aktualizacje w brzmieniu, które potwierdziliście. 3 listopada 2025 roku Google wyłączył API pytań i odpowiedzi dla profili firm na czas przebudowy tej funkcji, więc ta część pracy nie opiera się na tej sekcji.

Zasady Google, które obowiązują w każdym profilu

  • O pozycji w wynikach lokalnych decyduje Google, ważąc trafność, odległość i rozpoznawalność. Żadna firma nie kupi pozycji ani nie obieca miejsca w wynikach.
  • Weryfikacja, uprawnienia i lista kategorii to zasady Google i różnią się między krajami.
  • Zdjęć i opinii zostawionych przez inne osoby nie usuniemy. Tam, gdzie łamią zasady Google, można je zgłosić, a decyzję podejmuje Google.
  • Rezerwacje, zamówienia albo dostawę podpinamy tylko wtedy, gdy już korzystasz z dostawcy, którego Google obsługuje w Twoim kraju.
  • Liczbę postów i odpowiedzi na opinie w miesiącu ustala pakiet, a to, co niewykorzystane, nie przechodzi dalej. W Start dane profilu aktualizujemy na uzgodnione zgłoszenia, a w pakietach Biznes i Pro regularnie, w miarę zmian w firmie.

Opinie: ta sama polityka wszędzie

  • Nie prosimy o opinie wyłącznie zadowolonych klientów, niczego nie oferujemy w zamian i nie usuwamy opinii: opinię łamiącą zasady usuwa Google, a swoją opinię może usunąć jej autor.
  • Nie obiecujemy oceny, pozycji w wynikach ani większej liczby klientów. Obiecujemy uzgodniony proces, co miesiąc.

Czym zespół zajmuje się w tej branży

Zobacz ceny

Reszta pracy nad lokalnym SEO

Ta strona dotyczy profilu: tego, co menedżer utrzymuje w porządku na mapie co miesiąc. Wyniki lokalne zależą też od samej strony, od wzmianek w katalogach i od tego, gdzie klient trafia po kliknięciu w mapę. Tym zajmujemy się osobno, a ekspresowy przegląd pokazuje, co naprawdę Cię hamuje.

Oddaj grafik i pierwsze zajęcia, a sam zajmij się treningami

Menedżer ustawia dyscypliny według grup wiekowych, szczegóły pierwszych zajęć i wejście dla każdej grupy, a z każdym sezonem je aktualizuje. Ty potwierdzasz grupy, sale i zasady dotyczące mat i obuwia.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Najczęstsze pytania

Jak sprawić, żeby w opisie nie mieszały się nasze grupy dziecięce i dorosłe? +
Daj każdej własne zdanie. Opis wymienia najpierw dyscypliny, potem mówi, które grupy są dla dzieci i od jakiego wieku, a które dla nastolatków i dorosłych. Szczegóły niosą usługi, po jednej na dyscyplinę i grupę wiekową, więc rodzic nie musi czytać o sparingach dorosłych, żeby znaleźć grafik dzieci.
Jak pokazać kilka dyscyplin, żeby nie wyglądało, że wszystkie idą według jednego programu? +
Każda dyscyplina ma własną usługę, napisaną przez trenera, który ją prowadzi: jak zbudowane są zajęcia, czy w ogóle są pasy albo stopnie i kiedy zaczyna się sparing. Boks i karate nie powinny dzielić jednego akapitu o egzaminach, bo nowa osoba odczyta go jako obietnicę dla obu.
Czy na wizytówce możemy napisać, że pierwsze zajęcia są darmowe? +
Tylko jeśli szkoła tak je prowadzi i sama to mówi. W przeciwnym razie profil opisuje to, co dzieje się na pierwszych zajęciach: z zapisem czy bez, do której grupy, w co się ubrać, a kwestię ceny zostawia stronie szkoły albo rozmowie telefonicznej.
Nasi trenerzy mają czarne pasy i tytuły nadane przez federację. Czy profil może o tym powiedzieć? +
Tak, o ile każdy stopień i tytuł jest sformułowany przez Ciebie i ma za sobą certyfikat albo legitymację federacji. Menedżer widzi ten dokument jako pierwszy, a wizytówka pokazuje tytuł jako twierdzenie szkoły o jej trenerach, nigdy jako nasze.
Wynajmujemy salę w publicznej szkole dwa wieczory w tygodniu. Czy ta sala może mieć własną wizytówkę? +
Zwykle nie. Salę wynajmowaną na dwa wieczory prowadzi ktoś inny, a Google nie przyznaje wizytówki grupie, która regularnie trenuje na cudzych matach w miejscu, w którego imieniu szkoła nie ma prawa mówić. Te wieczory wymienia się w usługach i we wpisach, ze wskazaniem wejścia, którego należy użyć, a wizytówkę zachowuje główna hala szkoły.
Czy każdy z naszych trenerów powinien mieć własną wizytówkę? +
Tylko trener, który przyjmuje uczniów na własny rachunek, czyli ktoś, kogo Google nazywa indywidualnym specjalistą. W pozostałych przypadkach wizytówka trenera pod adresem szkoły może odciągać opinie od szkoły i wyglądać na duplikat; menedżer spisuje wszystkie takie profile, a o tym, które zostaną, decydujesz razem.
Rodzic napisał w opinii, że jego dziecko doznało urazu podczas sparingu. Kto na to odpowiada? +
Szkoła. Menedżer przynosi ją Tobie i niczego nie szkicuje, dopóki jej nie zobaczysz. Co się stało, w jakim ćwiczeniu lub rundzie sparingu i co trener zrobił dalej, ustalasz z trenerem i rodziną. Publiczna odpowiedź nie podaje imienia dziecka ani samego urazu.
Czy możemy publikować zdjęcia z egzaminu na stopień albo z turnieju? +
Tak, o ile każde rozpoznawalne dziecko w kadrze ma zapisaną zgodę rodzica i szkoła mogłaby ją pokazać na prośbę. Szerokie ujęcia hali i mat, na których nikogo nie da się rozpoznać, takiej listy nie wymagają.
Która dyscyplina jest kategorią główną, gdy szkoła uczy czterech? +
Ta, która wypełnia większość grup tygodnia, wybrana z listy, którą Google pokazuje w Twoim kraju. Kategorii nie można stworzyć, więc dyscyplina, dla której lista nie ma pozycji, idzie do usługi. Pozostałe dodaje się jako kategorie dodatkowe tylko tam, gdzie istnieje własna grupa, i tylko kilka, nie po jednej na każde zajęcia.
Rodzice pytają w opiniach, czy szkoła jest bezpieczna. Czy opis może tak powiedzieć? +
Opis może opowiedzieć, jak działa szkoła, słowami głównego trenera: kto pilnuje grupy, jak nowych wprowadza się w sparing i gdzie czekają rodzice. Słowo „bezpiecznie” to obietnica, której wizytówka nie może spełnić, więc się go nie używa.

Profil, w którym rodzic znajduje grupę dzieci, a dorosły swoją dyscyplinę

Prześlij link do profilu szkoły i tygodniowy grafik według grup. Menedżer przeczyta oba i w ciągu jednego dnia roboczego odpisze z pierwszą poprawką i propozycją pakietu.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Pracujemy na Profilach Firmy zgodnie z zasadami Google dla agencji. Czego oczekiwać od agencji, Google wyjaśnia w pomocy „Wskazówki dotyczące współpracy z osobami trzecimi”.