Przejdź do treści głównej
CyberLab.Team

Krawcy i przeróbki krawieckie

Pokaż w Mapach Google, jakie zlecenia przyjmuje Twoja pracownia krawiecka, a jakich ubrań odmawia

Kto szuka krawca, trzyma w ręku konkretną rzecz: marynarkę, która przestała się zapinać, spodnie o palec za długie, płaszcz z wypruwającą się podszewką albo zaproszenie na wesele i nic do włożenia. Te kłopoty prowadzą do trojga różnych drzwi. Skrócenie nogawki można zostawić przy ladzie, zepsuty zamek trzeba najpierw obejrzeć, a garnitur szyty na miarę zaczyna się od przymiarki. Dedykowany menedżer pilnuje, żeby wizytówka jasno mówiła, które z tych trzech zleceń wykonujesz, jakie ubrania przyjmujesz, a jakie odsyłasz, jak umawia się przymiarkę i dlaczego termin gotowości pada dopiero wtedy, gdy krawiec zobaczył rzecz. Ta strona dotyczy zmiany samego ubrania; czyszczenie to inny fach.

Jedna lokalizacja od 300 zł miesięcznie

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Zgłoszenie jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje; menedżer odpowiada w ciągu jednego dnia roboczego.

Trzy rodzaje zleceń, przyjmowane ubrania, przymiarka, potem termin

Kroki idą za pytaniami osoby z ubraniem w ręku, w kolejności, w jakiej je zadaje, a każdy trzyma się tego, co wie tylko pracownia.

  1. 1

    Rodzaj zlecenia i osobne wejście do każdego

    Zwężenie albo skrócenie gotowej rzeczy, naprawa rozdarcia lub zepsutego zamka i uszycie czegoś na miarę to różne zlecenia, które zaczynają się inaczej. Menedżer pyta, jak Twoja pracownia przyjmuje każde z nich, i wpisuje odpowiedź w usługi oraz w pierwsze wiersze opisu: ubranie do skrócenia można przynieść do lady, naprawę najpierw się ogląda, a szycie na miarę zaczyna się od przymiarki. Praca na miarę nigdy nie jest opisana jako zwykła naprawa, a czyszczenie nie należy do żadnego z tych trzech rodzajów.

  2. 2

    Ubrania, które pracownia bierze, i te, których nie bierze

    Spodnie, koszule, sukienki, płaszcze, garnitury, skóra, futro, dzianina, zasłony i kostiumy sceniczne to nie ta sama robota, a każda pracownia ma własną granicę. Usługi nazywają przyjmowane ubrania razem z czynnością przy każdym, a prosty wiersz wymienia te, których odmawiasz albo które bierzesz dopiero po rozmowie krawca z klientem, żeby nikt nie wiózł sukni ślubnej ani kożucha przez pół miasta na darmo.

  3. 3

    Przymiarka i oględziny, zanim padnie jakikolwiek termin

    Wizytówka mówi, kiedy potrzebna jest przymiarka, jak ją umówić i co zabrać, a także że przymiarka nie jest obietnicą uszycia. Zanim ustali się termin, krawiec ogląda rzecz i dopiero wtedy rozstrzyga, czy w ogóle da się ją przerobić albo naprawić. Opis i usługi mówią o tym słowami krawca i nie zapewniają nikogo, że dana rzecz da się zmienić, zanim ktoś ją zobaczył.

  4. 4

    Termin gotowości podany przez krawca i godziny odbioru

    Sama wizytówka nie podaje terminu. Mówi, że krawiec podaje termin po obejrzeniu rzeczy i zapisuje go dla klienta, oraz wskazuje godziny wydawania gotowych ubrań: w godzinach dodatkowych tam, gdzie Google na to pozwala, a w opisie w każdym przypadku. Jak długo gotowa rzecz czeka na odbiór, trafia na wizytówkę tylko w takim kształcie, jaki potwierdzisz.

Jakich ubrań odmawiasz przy ladzie?

Prześlij listę: skóra, futro, zasłony, gorsety, wszystko, czego Twoja pracownia nie rusza, oraz zlecenia, które zaczynają się od przymiarki, a nie od lady. Menedżer czyta aktualną wizytówkę obok tej listy i zaznacza każdą linijkę, która obiecuje więcej, niż lista pozwala.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Jak ktoś z ubraniem w ręku wybiera krawca na mapie

Wyszukiwanie zaczyna się od przedmiotu i życzenia: skrócić to, wymienić tamto, uszyć mi takie. Ludzie otwierają wizytówkę, żeby sprawdzić, czy ta pracownia weźmie akurat to zlecenie na akurat tej rzeczy, i szybko wychodzą, gdy widzą samo słowo krawiec.

  • Najpierw rodzaj zlecenia. Zwężenie koszuli kupionej o rozmiar za dużej, wszycie nowego zamka w zimowym płaszczu i uszycie garnituru z kuponu materiału to trzy różne prośby, a osoba, która wpisuje hasło, dobrze wie, którą ma. Wizytówka z samym słowem krawiectwo zostawia wszystkie trzy w domysłach.
  • Ubranie zawęża wybór dalej. Spodnie i dżinsy, sukienka z podszewką, wełniany płaszcz, skórzana kurtka i suknia wieczorowa trafiają w różne ręce, a pracownia, która pięknie szyje dla panien młodych, może nie wziąć roboczej kurtki, i odwrotnie.
  • Okazja wyznacza pośpiech. Studniówka, ślub, rozmowa o pracę czy dzień zdjęć klasowych stawiają w głowie szukającego datę, a zanim zapyta o tę datę, wypatruje jakiegokolwiek znaku, że pracownia takie rzeczy w ogóle przyjmuje.
  • Opinie czyta się pod kątem rzeczy podobnej do własnej. Zdanie o zwężonej sukni ślubnej waży dla panny młodej więcej niż ogólna średnia gwiazdek, a zdanie o skróconych dżinsach mówi jej niewiele.
  • Zdjęcia oceniane są jak dowód umiejętności. Manekin krawiecki z marynarką w połowie budowy, kreda na rękawie, stojak z wyprasowanymi gotowymi rzeczami i sama przymierzalnia mówią odwiedzającemu, że tu naprawdę się szyje. Zdjęcie pustej lady nie mówi nic o pracy.
  • Dojście liczy się bardziej niż zwykle, gdy w ręku jest długi pokrowiec na suknię. Pracownia na drugim piętrze, na podwórku albo za domofonem traci ludzi, którzy nie wiedzą, które drzwi są ich.

Gdzie wizytówka krawca rozjeżdża się z pracą

Kłopoty biorą się z jednego słowa, które oznacza bardzo różne zlecenia, i z obietnicy dotyczącej rzeczy, której nikt jeszcze nie obejrzał.

  • Wizytówka ma w jednym wierszu krawiectwo i naprawy, więc osoba, która chce skrócić nogawki, trafia do pracowni szyjącej tylko na zamówienie, a osoba, która chce zamówić płaszcz, do lady, przy której tylko zwęża się boki gotowych koszul.
  • Obietnica pilnych zleceń trafia do opisu w spokojnym miesiącu i zostaje tam przez cały sezon studniówek i balów, gdy krawiec ma terminy zajęte z dużym wyprzedzeniem, więc każdy odprawiony klient ma na co się powołać.
  • Opis głosi, że przyjmujemy każde ubranie z każdej tkaniny. Pierwsza osoba ze skórzaną kurtką, futrzanym kołnierzem albo gorsetową suknią odkrywa, że pracownia nie bierze żadnej z tych rzeczy.
  • Godziny należą do lady, tymczasem osoba przy maszynie pracuje tylko w niektóre dni, a przymiarki mają własne okno, więc ktoś przychodzi w godzinach z wizytówki i nie zastaje nikogo, kto mógłby przypiąć nogawkę szpilkami.
  • Kategoria główna brzmi jak pralnia chemiczna albo sklep z odzieżą, bo w lokalu sprzedaje się guziki i nici albo przekazuje płaszcze do czyszczenia, więc przychodzą ludzie z brudnym płaszczem albo z nadzieją na zakup czegoś nowego.
  • Link do rezerwacji otwiera formularz z pytaniem o wzrost, obwód klatki piersiowej i talii, a nawet o zdjęcie, choć krawiec mierzy to na przymiarce, więc ludzie rezygnują albo bez potrzeby podają dane osobowe.

Gdzie wizytówka mówi, jakie zlecenie i jakie ubranie

Google nie ma pola na rodzaj szycia, ubranie ani przymiarkę. Te fakty muszą unieść kategoria główna, usługi, opis i zdjęcia, a każda linijka idzie za tym, co krawiec mówi o swojej pracowni.

  • Kategoria główna zgodna z głównym zajęciem, wybrana spośród tych, które Google oferuje w Twoim kraju, z drugą, na przykład dla szycia ślubnego albo damskiego, tylko tam, gdzie ta robota naprawdę powstaje w pracowni.
  • Usługi pogrupowane w trzy rodzaje zleceń i nazwane zarówno czynnością, jak i ubraniem: zwężenie koszuli, skrócenie dżinsów z zachowaniem oryginalnego rąbka, wymiana zamka w płaszczu, wszycie nowej podszewki w marynarce, szycie garnituru na miarę.
  • Ubrania, których pracownia nie bierze, wypisane w tym samym miejscu co te, które bierze, żeby futra, skóra, zasłony i kostiumy sceniczne wypadły z gry, zanim ktoś przewiezie je przez miasto.
  • Pierwsze zdanie opisu mówi, że krawiec ogląda rzecz, zanim ustali termin gotowości, i brzmi tak, jak krawiec mówi to przy ladzie.
  • Stałe godziny lady, a godziny przymiarek i odbioru gotowych rzeczy w opisie albo w godzinach dodatkowych, jeśli kategoria je przewiduje.
  • Adres z piętrem i wejściem opisanym słowami, wskazówki o domofonie tam, gdzie mogą być publiczne, i uwaga o schodach albo windzie dla osób niosących długi pokrowiec.
  • Droga do umówienia przymiarki: telefon, link do rezerwacji albo komunikator, na który pracownia naprawdę odpowiada, każdy nazwany tym, do czego służy.

Miesięczna praca przy wizytówce krawca

Porządek wyznacza robota, nie kartka z kalendarza. Popyt buja się wraz ze ślubami, zakończeniem roku, początkiem szkoły i pierwszym zimnym tygodniem, a pracownia z jedną czy dwiema maszynami zmienia to, co przyjmuje, długo przed tym, zanim nadąży za nią wizytówka.

  • Krótka rozmowa z osobą przy ladzie: z czym ludzie wracali w tym miesiącu odprawieni i co im wtedy powiedziano, żeby spis rzeczy, których pracownia nie bierze, powtarzał to, co naprawdę padło nad ladą.
  • Każda usługa zestawiona z robotami wykonanymi w tym miesiącu. Usługę, której już się nie wykonuje, proponujemy skreślić, a nową dopisujemy wyłącznie Twoim opisem czynności.
  • Trzy komplety godzin zestawione z rzeczywistym tygodniem pracowni: lada, przymiarki i okno odbioru, także z dniami, gdy krawca nie było.
  • Sezon sprawdzony z wyprzedzeniem. Co dla przyjmowanych zleceń oznacza fala mundurków, studniówek albo ślubów i czy wpisy zapraszające na pilne roboty zgadzają się z tym, co krawiec mówi, że da się teraz wziąć.
  • Link do rezerwacji przeklikany do ostatniego ekranu, a link do komunikatora sprawdzony za Twoją zgodą, bo ten, który działał wiosną, mógł prowadzić do formularza, którego nikt nie otwiera.
  • Opinie rozsortowane według rodzaju zlecenia i tematu, żeby skarga na dopasowanie, na czas i na zniszczoną tkaninę nie były czytane jak jedno, a każda dotykająca ubrania trafiała do Ciebie najpierw jako projekt odpowiedzi.

Drobne ustawienia, które utrzymują wizytówkę krawca w zgodzie z prawdą w gorących tygodniach

Wizytówka krawca ma niewiele własnych pól, więc cała praca polega na tym, jak wykorzystać kategorię, wiersz usługi, blok godzin, zdjęcie i link w polach, które Google rzeczywiście daje.

  1. 1

    Wybieraj kategorię według szycia, a nie według tego, co jeszcze leży przy ladzie

    Nazwij szycie główną pracą i nie wpuszczaj pasmanterii na listę kategorii. Google oczekuje konkretnej kategorii głównej, a dodatkowe dopuszcza tylko dla prawdziwych działów lub usług, więc guziki i nici przy ladzie to towar, a nie drugi rodzaj sklepu. Kategorię ślubną albo krawiecką dodaje się tylko tam, gdzie taka praca naprawdę odbywa się w pracowni. Po dodaniu lub zmianie kategorii Google może poprosić firmę o ponowną weryfikację, dlatego zmianę najpierw uzgadniamy z Tobą.

    Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie kategorią działalności

  2. 2

    Pokaż przerwę w środku dnia, gdy jedna osoba stoi i przy ladzie, i przy maszynie

    W pracowni z jedną osobą lada stoi pusta za każdym razem, gdy krawiec siedzi przy maszynie albo przypina rąbek w przymierzalni, a jeden blok godzin to ukrywa. Sposób Google na pokazanie przerwy to dwa wpisy dla tego samego dnia z różnymi godzinami. Pracownia wpisana jako otwarta bez przerwy przez całe popołudnie wysyła ludzi pod drzwi, gdy nikt ich nie otworzy, więc prawdziwy rozkład, nawet niewygodny, wpisuje się taki, jaki jest, i sprawdza przy każdej zmianie tygodnia krawca.

    Pomoc Google na ten temat: Edytowanie godzin otwarcia

  3. 3

    Szycie z tkaniny klienta i z Twojej to dwa osobne wiersze usług

    Tam, gdzie kategoria ma edytor usług, pracownia może dodawać własne usługi, grupować je i opatrywać każdą opisem. Usługi własne naruszające zasady Google są odrzucane automatycznie, więc nazwy zostają prostym opisem pracy: garnitur z tkaniny klienta i garnitur z tkaniny pracowni. To, co przynosi klient, a co pracownia dokłada z podszewki i zamków, trafia do opisu każdego wiersza.

    Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie usługami w Profilu Firmy

  4. 4

    Wgraj zdjęcia wieszaka z sukniami studniówkowymi i ślubnymi, zanim ruszy gorący czas

    Google sprawdza każde zdjęcie i film, zanim się pojawi: wgranie czeka na sprawdzenie, a materiały niezatwierdzone nie pokazują się nigdy. Dla pracowni, której gorące tygodnie wyznaczają studniówki i śluby, wieszak z gotowymi sukniami, manekin i przymierzalnia powinny trafić na wizytówkę przed szczytem, a nie w dniu, gdy się zaczyna. Zdjęcie drzwi wejściowych z zewnątrz pomaga też osobie z pokrowcem na ubranie rozpoznać miejsce, gdy się zbliży.

    Pomoc Google na ten temat: Zarządzanie zdjęciami i filmami w profilu firmy - Komputer

  5. 5

    Zrób z przymiarki link do rezerwacji i oznacz go jako preferowany

    Klient może umówić wizytę z linku na wizytówce, a gdy linków jest kilka, jeden oznacza się jako preferowany link firmy. Krawcowi warto oznaczyć ten, który prosi o termin przymiarki, a nie o obwód klatki piersiowej i talii jak formularz szycia na miarę. Google może też sam dodać linki do rezerwacji od zewnętrznych dostawców; zakładka rezerwacji je wymienia, a dostawcę, z którego pracownia nie korzysta, można stamtąd usunąć.

    Pomoc Google na ten temat: Lokalne linki firmy

Opinie o rąbku, dopasowaniu i rzeczy, która była gotowa

Opinie w tym fachu opisują ubranie na ciele i datę w czyimś kalendarzu. Szczegóły, które czynią opinię plastyczną, czyli długości, wymiary i okazja, to właśnie te, których publiczna odpowiedź nie może powtórzyć, a skargę na robotę oglądasz Ty, zanim cokolwiek wyjdzie.

  • Opinia, że rąbek jest za krótki albo marynarka ciągnie na plecach, idzie do Ciebie jako projekt odpowiedzi. Publicznie odpowiedź niczego nie przyznaje, nie podaje żadnego wymiaru i prosi o przyjście z rzeczą do przymierzalni.
  • Odpowiedzi nigdy nie powtarzają okazji, daty, rozmiaru ani uwag o sylwetce, nawet jeśli napisał je autor opinii, bo odpowiedź zostaje na mapie długo po tym, jak opinia została zmieniona albo zapomniana.
  • Skarga na czas dostaje odpowiedź o tym, jak Twoja pracownia ustala termin gotowości, w kształcie przez Ciebie potwierdzonym i bez nowej daty. Menedżer nie widzi Twojej księgi zleceń i nigdy nie potwierdza zamówienia.
  • Osoba odprawiona z futrzanym kołnierzem albo fiszbinowym gorsetem ślubnym dostaje spokojną odpowiedź wskazującą listę przyjmowanych ubrań, którą wizytówka ma od teraz.
  • Na podziękowania za suknię, która dobrze leżała, odpowiadamy ciepło, nie robiąc z jednej sukni obietnicy dla każdej i nie wymieniając okazji.
  • Co miesiąc grupujemy skargi według rodzaju zlecenia i tematu: czas, dopasowanie albo zniszczona tkanina. Dzięki temu powtarzający się problem albo zdanie na wizytówce, które go wywołuje, widać obok najnowszej opinii.

Tu musi wkroczyć człowiek

  • To, czy rzecz zniszczono w pracowni, czy przyszła już zniszczona, i czy rąbek zgadza się z tym, co przypięto szpilkami, nie należy do nas. Rozstrzygasz to Ty i klient, z ubraniem w ręku.
  • Odpowiedzi nie zawierają rad o tkaninach, o tym, jak rzecz będzie leżeć po pracy, ani o pielęgnacji ubrania.

Za krótki rąbek? Szkic odpowiedzi już czeka

Opinie o dopasowaniu i uszkodzeniach trafiają do Ciebie jako szkic odpowiedzi i są publikowane dopiero po Twojej akceptacji. Odpowiedź nie wyznacza nowego terminu i nie powtarza okazji, rozmiaru ani uwag o sylwetce.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Co krawiec może napisać, nie obiecując żadnej rzeczy

Wpis ma sens, gdy odpowiada na pytanie osoby przykładającej rzecz do lustra, a materiał do niego leży już na stole krojczym i przy ladzie.

  • Trzy rodzaje zleceń, powiedziane raz wprost i powtarzane, ilekroć trafia się nie to, co trzeba: co można zostawić przy ladzie, co trzeba najpierw obejrzeć, a co zaczyna się od przymiarki.
  • Jak umawia się przymiarkę, Twoimi krokami: jak się zapisać, co zabrać, na przykład buty albo koszulę, do których rzecz będzie noszona, i co krawiec robi w trakcie.
  • Sezonowa robota tak, jak ją potwierdzasz: mundurki przed wrześniem, suknie na zakończenie roku i bale wiosną, płaszcze jesienią, każdy wpis z informacją, co przyjmujemy teraz, zdejmowany, gdy szczyt mija.
  • Zdjęcia gotowych prac, które możesz pokazać za zgodą właściciela ubrania, na manekinie albo wieszaku, bez twarzy, metki i karty miar w kadrze, każde podpisane jako jedno zlecenie na jednej rzeczy.
  • Wzmianka przed urlopem albo tygodniem zamknięcia, czy ubrania będą przyjmowane i wydawane, zdejmowana, gdy przestaje być prawdą. Przerwę dłuższą niż tydzień oznacza się jako czasowo zamknięte, a nie jako godziny specjalne.

Jedna pracownia albo warsztat z kilkoma punktami przyjęć

Jedna lokalizacja

Jedna pracownia to lada, stół do szycia i jedna lub dwie osoby, które o wszystkim decydują. Gdy rodzaje zleceń, przyjmowane ubrania, przymiarka i godziny odbioru stoją na wizytówce, na miesiąc zostaje sprawdzenie, czy ten opis wciąż jest prawdziwy, i pokazywanie Ci opinii, w których ostatnie słowo należy do Ciebie.

Sieć

Część krawców przyjmuje rzeczy w kilku punktach, w pralni, salonie ślubnym albo kiosku w galerii, a wozi je do jednej pracowni. Wtedy o tym, jak szybko ktoś obejrzy rzecz, decydują dni kursów: suknia zostawiona w kiosku może tam czekać do następnego kursu. Punkt, w którym obsługa przyjmuje klientów w podanych godzinach, może mieć własną wizytówkę, własne godziny i opinie, a opis każdego mówi, gdzie się szyje, w które dni rzeczy jadą do pracowni i kto podaje termin gotowości. Pracownia, w której klienci nie bywają, może w ogóle nie kwalifikować się do wizytówki, więc opisuje się ją słowami. Każda prowadzona przez nas lokalizacja ma własny pakiet.

Czego nie zdecyduje nikt poza krawcem

Co robi menedżer

  • Porządkuje usługi na przeróbki, naprawy i szycie na miarę, używając własnych słów krawca dla każdej czynności.
  • Wpisuje obok przyjmowanych ubrań te, których pracownia nie bierze, i zdejmuje z wizytówki każde zdanie obiecujące efekt albo datę, dopóki nikt rzeczy nie obejrzał.
  • Dopasowuje godziny lady, przymiarek i odbioru do tygodnia, jaki pracownia naprawdę utrzymuje.
  • Przygotowuje odpowiedzi o dopasowaniu, opóźnieniu i zniszczonej tkaninie jako projekty, które najpierw trafiają do Ciebie.

Co potwierdzasz Ty

  • Jakie zlecenia pracownia bierze, jakie ubrania chce zobaczyć, zanim powie tak, jakich odmawia i które przyjmuje wyłącznie na umówioną wizytę.
  • Jak krawiec podaje termin po obejrzeniu rzeczy, gdzie go zapisuje, jak wydaje gotowe ubranie i jak długo je przechowuje.
  • Co dostarcza pracownia, a co przynosi klient: materiał, podszewkę, zamki, guziki.

Pierwszy miesiąc w pracowni z jednym stołem do szycia i ladą

przykład procesu, a nie wynik klienta
  1. Tydzień 1

    Najpierw spis tego, co wizytówka twierdzi. Menedżer notuje, co mówi o zleceniach, ubraniach, godzinach, przymiarkach i terminach, i pyta Cię, co pracownia naprawdę robi, a czego odmawia.

  2. Tydzień 2

    Zlecenia i ubrania. Kategoria główna zostaje dopasowana do głównej pracy pracowni, usługi budowane są od nowa w trzech grupach, odrzucane ubrania dostają nazwy, a każde zdanie zapewniające, że rzecz na pewno da się przerobić albo uratować, jest proponowane do skreślenia.

  3. Tydzień 3

    Przymiarka i godziny. Opis wyjaśnia, kiedy przymiarka jest potrzebna i jak ją umówić, godziny lady, przymiarek i odbioru zostają rozdzielone, a sformułowania o pilnych zleceniach zostają zestawione z tym, co krawiec przyjmuje w tym sezonie.

  4. Tydzień 4

    Pierwszy raport: usługi w trzech grupach, ubrania wpisane na listę odmów, godziny lady, przymiarek i odbioru obok siebie oraz każda opinia o dopasowaniu, opóźnieniu albo zniszczeniu, która wciąż czeka na Twoją decyzję.

To tylko przykład układu czterech tygodni, nie wzięty z żadnej prawdziwej pracowni. Punkt przeróbek, w którym przy ladzie stoi jedna osoba, i atelier szyjące głównie garnitury rozdysponują te tygodnie po swojemu.

Przejście po wizytówce z pokrowcem na ubranie w ręku

  • Zapisz trzy zlecenia, o które klienci pytali w tym miesiącu. Potem znajdź każde w usługach: czy to robota, którą wykonujesz, wykonujesz dopiero po obejrzeniu, czy odmawiasz?
  • Przejrzyj wpisy, opis i odpowiedzi na opinie i zaznacz każdą obietnicę pilnej realizacji oraz każdą, w której pada stała liczba dni.
  • Zestaw godziny z wizytówki z trzema, które naprawdę utrzymujesz: lada, przymiarki i okno odbioru.
  • Stań przed drzwiami na ulicy z pokrowcem na ubranie, przejdź drogę do lady i porównaj ją z adresem, piętrem i zdjęciami na wizytówce.
  • Otwórz link do rezerwacji i formularz tak jak klient i odnotuj każde pytanie o wymiary albo o zdjęcie osoby.
  • Przewiń galerię w poszukiwaniu twarzy, identyfikatorów, kart miar oraz czytelnych nazwisk na ubraniach czekających na odbiór.

Przyjdź z pokrowcem na ubranie albo wyślij nam link

Przejdź swoją wizytówkę jak klient albo wyślij link. Menedżer sprawdzi zlecenia, obietnice, godziny i drogę do Twojej lady, a zapyta Cię tylko, jakich ubrań nie przyjmujesz.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Granice wizytówki krawca

  • Nic na wizytówce nie obiecuje, że rzecz da się przerobić albo naprawić, nie podaje ceny ani terminu. O cenie, o terminie i o tym, czy rzecz w ogóle da się przerobić, decyduje krawiec, dopiero z ubraniem w ręku.
  • Żadna odpowiedź, wpis ani wiadomość z wizytówki nie rozstrzyga, czy rąbek zgadza się z tym, co było przypięte szpilkami. To rozstrzyga się przy ladzie, nad samą rzeczą.
  • Szycie na miarę opisujemy jako odrębny rodzaj zlecenia, nigdy jako większą naprawę, a o czyszczeniu, usuwaniu plam i pielęgnacji tkanin wizytówka milczy.
  • Pracownia, w której klienci nie bywają, albo domowe atelier otwarte tylko na umówienie może nie kwalifikować się do wizytówki, jakiej oczekujesz; o tym, co da się pokazać w adresie i godzinach, decydują zasady Google.

Pomoc Google dla takiej firmy

Każdy link otwiera artykuł Pomocy Profilu Firmy w Google w języku tej strony, jeśli Google go udostępnia. Linijka pod linkiem mówi, dlaczego jest tu ważny.

Co jest takie samo w każdej branży

Strona branży powyżej mówi o tym, co zmienia się od firmy do firmy. Część poniżej jest taka sama dla restauracji i dla gabinetu stomatologicznego: pakiety, podział obowiązków i zasady Google. Chodzi o Profil Firmy w Google, czyli wizytówkę Google, którą wielu wciąż nazywa Google Moja Firma.

Jak działają tu pakiety

Każda obsługiwana lokalizacja ma jeden z trzech pakietów. Pakiet ustala, ile postów i odpowiedzi na opinie wchodzi w miesiąc, jak aktualizowane są dane profilu i czy są w nim comiesięczna optymalizacja, uzupełnianie o towary i usługi oraz reklama. Ceny są na stronie cennika. Zobacz ceny Wszystko, czym zajmuje się zespół

Start

Utrzymanie profilu

300 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • 4 posty lub oferty miesięcznie
  • Do 50 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • 3 zgłoszenia aktualizacji danych profilu
  • Aktualizacja zdjęć
  • Kod QR do opinii
  • Podstawowy raport miesięczny
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 2 dni roboczych

Biznes

Rozwój profilu

596 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • 24 posty lub oferty miesięcznie
  • Do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • Regularna aktualizacja danych profilu
  • Comiesięczna optymalizacja profilu i jego SEO
  • Stopniowe uzupełnianie o towary i usługi
  • Plan treści i analiza konkurencji
  • Rozszerzony raport miesięczny
  • Konsultacja co kwartał
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego

Pro

Rozwój profilu i reklama

996 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT

  • Wszystko z pakietu Biznes
  • 24 posty lub oferty i do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
  • Pierwsza konfiguracja i uruchomienie Google Ads
  • Przygotowanie tekstów i obrazów reklamowych
  • Reklama w jednym języku
  • Prowadzenie i comiesięczna optymalizacja reklamy
  • Rozszerzony raport z pracami i planem reklamowym
  • Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego

Menedżer proponuje, Ty zatwierdzasz

Każdą zmianę, wpis i odpowiedź menedżer przygotowuje z Twoich materiałów. Nic nie jest publikowane, przywracane ani naliczane bez Twojej zgody; oznaczona zmiana albo zmiana pakietu czeka na Ciebie.

Kto co robi, w każdej branży

Co robi menedżer

  • Regularnie sprawdza profil i prowadzi pisemny spis uzgodnionych danych.
  • Przygotowuje aktualizacje danych profilu, posty i oferty z Twoich materiałów oraz z uzgodnionego planu.
  • Odpowiada na opinie w miesięcznym limicie, w tonie ustalonym raz na starcie, a wszystko wrażliwe tego samego dnia przekazuje Tobie.
  • Pisze raport miesięczny i wnosi rekomendacje na czat w panelu, zamiast działać samodzielnie.

Co potwierdzasz Ty

  • Fakty, które znasz tylko Ty: aktualne godziny, ceny, usługi, zdjęcia, kto jest w zespole w tym miesiącu.
  • Ton odpowiedzi ustalony raz na starcie i treść wszystkiego, co zostało przekazane Tobie.
  • Zgoda przed przywróceniem wartości zmienionej przez kogoś innego i przed przejściem lokalizacji do innego pakietu; bez niej nic nie jest naliczane.

Co działa tak samo w każdej branży

  • Własność i dostęp: profil pozostaje własnością firmy. Menedżer pracuje z Waszego konta z uprawnieniami menedżera, a pierwszym krokiem pierwszego miesiąca jest potwierdzenie, kto jest właścicielem profilu i kto jeszcze ma dostęp.
  • Zawieszenie: gdy Google zawiesza profil, menedżer ustala prawdopodobną przyczynę, doprowadza dane do tego, co firma może udokumentować, i składa wniosek o przywrócenie. To część każdego pakietu. Termin i decyzja należą do Google.
  • Duplikaty: drugi profil pod tym samym adresem albo stary po przeprowadzce zgłaszany jest do Google z dowodami. Co zostaje, a co się łączy, uzgadniamy z Wami przed wysłaniem.
  • Pomiar: jeśli się zgodzicie, link do strony w profilu dostaje oznaczenia i wejścia z profilu widać osobno w Waszej analityce. Połączenia i prośby o trasę liczy własna statystyka profilu w Google, a to, które z nich zamieniły się w klientów, wiecie tylko Wy.
  • Pytania, które klienci powtarzają: odpowiedzi wpisujemy we własne pola profilu i aktualizacje w brzmieniu, które potwierdziliście. 3 listopada 2025 roku Google wyłączył API pytań i odpowiedzi dla profili firm na czas przebudowy tej funkcji, więc ta część pracy nie opiera się na tej sekcji.

Zasady Google, które obowiązują w każdym profilu

  • O pozycji w wynikach lokalnych decyduje Google, ważąc trafność, odległość i rozpoznawalność. Żadna firma nie kupi pozycji ani nie obieca miejsca w wynikach.
  • Weryfikacja, uprawnienia i lista kategorii to zasady Google i różnią się między krajami.
  • Zdjęć i opinii zostawionych przez inne osoby nie usuniemy. Tam, gdzie łamią zasady Google, można je zgłosić, a decyzję podejmuje Google.
  • Rezerwacje, zamówienia albo dostawę podpinamy tylko wtedy, gdy już korzystasz z dostawcy, którego Google obsługuje w Twoim kraju.
  • Liczbę postów i odpowiedzi na opinie w miesiącu ustala pakiet, a to, co niewykorzystane, nie przechodzi dalej. W Start dane profilu aktualizujemy na uzgodnione zgłoszenia, a w pakietach Biznes i Pro regularnie, w miarę zmian w firmie.

Opinie: ta sama polityka wszędzie

  • Nie prosimy o opinie wyłącznie zadowolonych klientów, niczego nie oferujemy w zamian i nie usuwamy opinii: opinię łamiącą zasady usuwa Google, a swoją opinię może usunąć jej autor.
  • Nie obiecujemy oceny, pozycji w wynikach ani większej liczby klientów. Obiecujemy uzgodniony proces, co miesiąc.

Czym zespół zajmuje się w tej branży

Zobacz ceny

Reszta pracy nad lokalnym SEO

Ta strona dotyczy profilu: tego, co menedżer utrzymuje w porządku na mapie co miesiąc. Wyniki lokalne zależą też od samej strony, od wzmianek w katalogach i od tego, gdzie klient trafia po kliknięciu w mapę. Tym zajmujemy się osobno, a ekspresowy przegląd pokazuje, co naprawdę Cię hamuje.

Zlecenia, godziny i formularz rezerwacji ustawi menedżer

Menedżer buduje listę zleceń, godziny, formularz rezerwacji i odpowiedzi, a gdy zmieniasz zakres przyjmowanych prac, aktualizuje wpis. Ty potwierdzasz ubrania, których odmawiasz, i sposób podawania czasu gotowości.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Najczęstsze pytania

Jak odróżnić na wizytówce przeróbki i naprawy od szycia na miarę? +
Nadając każdemu rodzajowi własną nazwę i własny pierwszy krok, a nie dłuższy opis. Usługi tworzą trzy grupy: przeróbki gotowej rzeczy, naprawy i szycie na miarę. Każda nazywa czynności, które faktycznie wykonujesz, i to, jak człowiek zaczyna: przynosi do lady, zostawia do obejrzenia albo umawia przymiarkę. Pierwszy wiersz opisu mówi to samo słowami krawca, a szycie na miarę nigdy nie jest opisane jako większa wersja naprawy.
Jak pokazać orientacyjny termin, jeśli zależy on od obejrzenia rzeczy? +
Wizytówka nie podaje żadnej liczby, nawet przybliżonej, bo liczba na publicznej stronie jest czytana jak obietnica dla każdej rzeczy tego rodzaju. Opisuje kolejność: krawiec ogląda ubranie, podaje termin gotowości i zapisuje go dla klienta. Drobną robotę wykonywaną naprawdę od ręki, jak przyszycie guzika, możemy nazwać właśnie tak, w sformułowaniu, które potwierdzisz.
Czy klienci muszą umawiać przymiarkę i co robić, jeśli pracujemy tylko na umówienie? +
Wizytówka mówi, które zlecenia wymagają przymiarki i jak ją umówić. Pracownia przyjmująca wyłącznie po umówieniu nie podaje zwykłych godzin, bo wytyczne Google zaliczają takie firmy do tych, które ich nie publikują, a sposób umówienia wizyty trafia do opisu i danych kontaktowych. Lada otwarta dla osób z ulicy zostawia swoje godziny, a przymiarki opisuje osobno.
Klient wysyła na WhatsAppie zdjęcie sukienki i pyta, czy da się ją zwęzić. Czy menedżer może odpowiedzieć? +
Tylko jedną odpowiedzią, którą zatwierdzisz wcześniej: krawiec musi zobaczyć ubranie, oto godziny przyjęć i wskazówki, jak trafić do pracowni. Nie mówi ona nic o tym, czy ubranie da się przerobić, ile to będzie kosztować i kiedy będzie gotowe. Tam, gdzie Google oferuje czat, wiadomości przychodzą przez kontakt WhatsApp lub SMS podany na wizytówce, a odpowiadają na nie Twoi ludzie; to, czy w ogóle podawać taki kontakt, zależy od Ciebie.
Klienci pytają, czy mogą przynieść własną tkaninę. Co wpisać na wizytówce? +
Tylko to, co powie krawiec. Jeśli szyjesz z tkaniny klienta, ze swojej albo z obu, jedno zdanie w opisie i w usługach mówi, którą opcję, a także jak jest z podszewką i zamkami. Jeśli sprzedajesz materiały, może to wymagać osobnej kategorii albo pozycji w produktach, i dopisujemy to dopiero po Twoim potwierdzeniu.
Czy na wizytówce ma być napisane, że nie czyścimy ubrań? +
Wystarczy jedno proste zdanie w opisie: pracownia zmienia samo ubranie i go nie czyści. Dzięki niemu ktoś z brudnym płaszczem nie przychodzi w poszukiwaniu pralni. Jeśli przekazujesz rzeczy partnerowi od czyszczenia, wchodzi to jako osobna usługa, sformułowana tak, jak ją potwierdzisz, żeby nikt nie odczytał jej jako pracy przy Twoim stole krawieckim.
Jak pokazać gotowe prace, nie pokazując klientów? +
Fotografuj ubrania na manekinie albo na wieszaku, przy stole do szycia lub na stojaku z gotowymi rzeczami i trzymaj poza kadrem twarze, identyfikatory, karty miar i numery telefonów. Każde zdjęcie jest podpisane jako jedno zlecenie na jednej rzeczy, za zgodą właściciela tej rzeczy, a nigdy jako obraz tego, jak będzie wyglądać każde ubranie.
W opinii ktoś pisze, że rąbek jest za krótki. Czy menedżer odpowie w naszym imieniu? +
My nie publikujemy takiej odpowiedzi, dopóki jej nie zobaczysz. Opinię razem z proponowanym tekstem dostajesz, zanim cokolwiek pójdzie na mapę. Publiczna odpowiedź jest krótka, niczego nie przyznaje, nie podaje długości i nie potwierdza zamówienia, a osobę zaprasza z powrotem z ubraniem do przymierzalni. Czy rąbek zgadza się z tym, co przypięto szpilkami, rozstrzyga się tam, z rzeczą w ręku.
Zbliża się sezon ślubny. Czy wpis może mówić, że przyjmujemy pilne zlecenia ślubne? +
Tylko w granicach, na jakie pozwala w tym tygodniu kalendarz krawca, i z datą, kiedy wpis znika. Zdanie zostawione w opisie w spokojnym miesiącu zostaje, gdy pracownia jest już zajęta po brzegi, dlatego o pilnej pracy informuje wpis z datą zdjęcia, sformułowany tak, jak zatwierdzisz, a opis pozostaje o trzech rodzajach zleceń.

Wizytówka, która odróżnia skracanie od garnituru, zanim ktoś zawiezie rzecz przez miasto

Prześlij link do wizytówki razem z dniami przymiarek i godzinami wydawania ubrań. Dedykowany menedżer odpowie w ciągu jednego dnia roboczego: pierwsza linijka warta zmiany i pytania, na które odpowie tylko krawiec. Pakiet jest osobny dla każdej lokalizacji.

Porozmawiajmy o mojej wizytówce

Pracujemy na Profilach Firmy zgodnie z zasadami Google dla agencji. Czego oczekiwać od agencji, Google wyjaśnia w pomocy „Wskazówki dotyczące współpracy z osobami trzecimi”.